Z całą pewnością Michał Helik ma za sobą udane dni. Pod koniec minionego tygodnia udało mu się wrócić do Championship, zamieniwszy Huddersfield na Oxford United. Od tego momentu rozegrał już dwa spotkania, w których jego drużyna odniosła dwa zwycięstwa. We wtorkowy wieczór nasz doświadczony obrońca miał spory wkład w pokonanie na własnym stadionie Luton Town. Helik strzelił gola w pierwszej połowie i rozegrał na tyle dobre spotkanie, że finalnie został wybrany na zawodnika meczu. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii tej ligi z marszu zaczął ponownie imponować.
Szybki powrót
Polscy kibice w ostatnich tygodniach spodziewali się, że do Oxford United może trafić polski środkowy obrońca. Dużo plotek pojawiało się odnośnie do ewentualnego sprowadzenia Maika Nawrockiego, który w szkockim Celticu nie ma przyszłości i musi zmienić otoczenie. Nagle jednak pojawiła się informacja, że „The Boys from Up the Hill” faktycznie sięgają po Polaka, ale będzie nim Michał Helik. 29-latek przez wiele lat występował na zapleczu Premier League, ale w minionym sezonie zanotował drugi już spadek, grając w Huddersfield. Tym razem nie zmienił latem otoczenia i jesienią grał z powodzeniem w League One.
Podstawowy skład z marszu
Oxford United pilnie potrzebował wzmocnień w defensywie, by z powodzeniem walczyć o utrzymanie w Championship. Helik zatem już dzień po podpisaniu kontraktu debiutował w podstawowym składzie. Defensywa zagrała na zero z tyłu i Oxford niespodziewanie pokonał 1:0 wyżej notowane Blackburn Rovers. Kilka dni później, we wtorkowy wieczór, o 29-letnim defensorze zrobiło się już znacznie głośniej. Michał Helik w starciu z Luton Town strzelił swojego pierwszego gola w nowych barwach, a Oxford United wygrało po raz kolejny. Tym razem 3:2 z Luton Town, odrabiając straty w drugiej połowie ze stanu 1:2.













