Dzisiejszego wieczora włoskie Napoli może dokonać historycznej rzeczy. W debiutanckim sezonie w Lidze Mistrzów może awansować do fazy pucharowej. Jak szanse swojego zespołu ocenia Walter Mazzarri?

Rywalizujące w bardzo silnej grupie Napoli nie było zaliczane do grona kandydatów do awansu. Gdy jednak po trzech spotkaniach pojawiła się taka szansa, trener Mazzarri chce ją wykorzystać. Zdaniem włoskiego szkoleniowca byłby to historyczny wyczyn. – Przed startem zmagań każdy twierdził, że będąc w najwyższej formie po trzech meczach będziemy mieli jeden, góra dwa punkty. Ruszaliśmy z czwartego koszyka, a teraz jesteśmy nie tylko nad Villarrealem, ale i nad Manchesterem City. Nikt tego nie oczekiwał. Teraz wszystko, czego dokonamy ponad to, będzie bonusem. Jeśli uda nam się wyjść z tej grupy, będzie to coś wyjątkowego i moim zdaniem historycznego – wyznał trener neapolitańczyków.
Odnośnie do dzisiejszego meczu w Monachium, gdzie naprzeciw jego podopiecznych wyjdą gwiazdy Bayernu, Mazzarri nie ma złudzeń, że to „Bawarczycy” są faworytami tej potyczki. – Weźmy choćby pod uwagę fakt, że Bayern ma w pięćdziesiątce kandydatów do Złotej Piłki aż pięciu graczy. Nie wiem, ilu ma Barcelona, ale sądzę że tylko te dwa kluby mogą pochwalić się takim wynikiem. Jestem ciekaw, jak moi zawodnicy poradzą sobie na stadionie, który nawet na spotkaniu towarzyskim przed sezonem wywołałby na ich ciałach gęsią skórkę – zakończył.










