Mariusz Stępiński przełamuje się w meczu przeciwko Torino


Po raz pierwszy od lutego Mariusz Stępiński strzelił gola na poziomie Serie A

15 grudnia 2019 Mariusz Stępiński przełamuje się w meczu przeciwko Torino
IamCalcioItalia.net

Mariusz Stępiński w końcu trafił do siatki w barwach Werony! Polak po kilku miesiącach w klubie strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach Hellasu. Były zawodnik Chievo czy Nantes pojawił się na murawie w 46. minucie zmieniając przy stanie 0:1 Samuele Di Carmine. Od początku polski napastnik był żwawy i napędzał akcje gospodarzy. To właśnie dzięki jego zagraniu Hellas Werona wywalczył rzut karny i rzucił się w pogoń za ekipą Torino. Później przy stanie 2:3 w 75. minucie zmarnował on dogodną sytuację, kiedy to zamiast dograć do lepiej ustawionego Verre zdecydował się uderzyć na bramkę Salvatore Sirigu. Mariusz Stępiński wówczas trafił w boczną siatkę bramki strzeżonej przez Sirigu.


Udostępnij na Udostępnij na

Natomiast najlepsze przyszło w 84. minucie. Były piłkarz Ruchu Chorzów skorzystał z zamieszania w polu karnym po rzucie wolnym dla Hellasu. Piłka spadła mu idealnie pod nogi i znalazł się on w sytuacji sam na sam z Sirigu. Tym razem Polak się nie pomylił i uderzeniem po dłuższym słupku pokonał bramkarza reprezentacji Włoch.

Mecz sam w sobie był istnym rollercoasterem, jak to starcia Serie A o 12:30. „Byki” po godzinie gry prowadziły już 3:0 i wydawało się, że w pełni kontrolują przebieg spotkania. Jednak wówczas defensywa przyjezdnych się kompletnie rozsypała i na własne życzenie „Granata” wypuściła prowadzenie z rąk. Ten mecz może się okazać przełomowym momentem dla Mariusza Stępińskiego. Oprócz strzelonej bramki dawał on dużo w grze kombinacyjnej i aktywnie uczestniczył w ofensywnych akcjach Hellasu. Dodatkowo bardzo słabo zagrał jego rywal, Di Carmine, który został zmieniony przez Ivana Juricia już w przerwie meczu.

Dzięki remisowi przed własną publicznością Werona przerwała serię dwóch porażek z rzędu. Obecnie zawodnicy z miasta miłości zajmują 11. miejsce w ligowej tabeli i po 18. serii gier mają na koncie 19 punktów. Hellas to jedna z największych niespodzianek obecnej kampanii i ich postawa zasługuje na pochwały i atencję. Natomiast w wyniku tej porażki zagrożona jest posada Waltera Mazzarriego. W Turynie po bardzo dobrym zeszłym sezonie urosły apetyty, a tymczasem nawet nie podano im przystawki.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski