Marcin Bułka znajduje się ostatnio w bardzo dobrej formie. Polski bramkarz, występujący w NEOM SC, ponownie zwrócił na siebie uwagę, a jego świetne występy w Saudi Pro League nie uszły bez echa. Bułka został wybrany najlepszym bramkarzem września, na co złożyły się trzy mecze w tym miesiącu. Polak ma za sobą udany okres i teraz czas przełożyć dobrą dyspozycję z klubu na reprezentację.
Przed rozpoczynającą się za moment Ligą Narodów mamy spore problemy w kwestii bramkarzy. Jedyną tak naprawdę pozytywną postacią w ostatnim czasie wydaje się być Marcin Bułka. Nasz zawodnik występujący w Arabii Saudyjskiej złapał świetną formę i jest obecnie najlepszym bramkarzem w lidze. Potwierdzeniem tego jest informacja o przyznaniu 26-latkowi nagrody za najlepszego bramkarza tego miesiąca.
🇵🇱 NEOM SC’s Marcin Bulka is the Roshn Saudi League Goalkeeper of the Month for September 🧤 pic.twitter.com/ObWh2Mlsfe
— Roshn Saudi League (@SPL_EN) September 20, 2026
Bułka zatrzymał Al-Hilal
Jednym z najważniejszych momentów września dla Bułki był zdecydowanie mecz z Al-Hilal. NEOM SC wygrał na wyjeździe 2:0, a ogromny udział w zwycięstwie miał właśnie nasz bramkarz. Reprezentant Polski zachował czyste konto i zanotował kilka świetnych interwencji. Marcin Bułka szczególnie błysnął po przerwie. Bronił między innymi uderzenia Mohameda Kanno, a także dwukrotnie zatrzymał Olliego Watkinsa w jednej akcji. Jedna z jego parad została szeroko komentowana w mediach społecznościowych. Bułka został również wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.
MARCIN BULKA 🇵🇱 QUEL ARRÊT WOW 🤯
Il permet à NEOM de garder l’avantage de 2 buts sur Al Hilal dans ce match.
56’ | Al Hilal 0 – 2 NEOM SC pic.twitter.com/tzNVQOhQQs
— SPL 🇸🇦 (@ActuSPL) September 7, 2026
Zwycięstwo NEOM FC miało dodatkowy wymiar. Al-Hilal przystępowało do tego spotkania z serią 47 kolejnych ligowych meczów bez porażki. Poprzedni raz saudyjski gigant przegrał w lidze 23 listopada 2024 roku. Poza tym drużyna Bułki wygrała we wrześniu dwa pozostałe spotkania – 3:0 z Al-Khaleej i 4:2 z Al-Fateh.
Numer jeden w reprezentacji?
26-letni bramkarz jest w tym sezonie podstawowym zawodnikiem NEOM SC. Do tej pory wystąpił we wszystkich siedmiu ligowych spotkaniach, spędzając na boisku 630 minut. Puścił sześć goli, obronił 21 z 27 celnych strzałów i ma na koncie trzy czyste konta. Jego skuteczność obron wynosi 77,8 procent, co przekłada się na 2,21 powstrzymanych goli (Dane z FotMob).
Dobra dyspozycja Marcina Bułki może mieć dla niego dodatkowe znaczenie w kontekście reprezentacji Polski. 26-latek znalazł się w kadrze Jana Urbana na najbliższe mecze Ligi Narodów, a na ten moment drugim powołanym jest Mateusz Kochalski. Na tej liście był jeszcze Kamil Grabara, lecz poważna kontuzja wyklucza jego udział na tym i na kolejnych zgrupowaniach. Nadal oczekujemy na decyzję Jana Urbana, kto wskoczy w miejsce bramkarza Juventusu.
Choć selekcjoner nie ogłosił jeszcze, kto będzie jego numerem jeden, Bułka jest obecnie zdecydowanie pierwszym kandydatem do rozpoczęcia Ligi Narodów jako podstawowy bramkarz. W ostatnim czasie regularnie występuje w klubie, a jego forma w Arabii Saudyjskiej daje ku temu poważne argumenty. Oczywiście mogą pojawiać się głosy o tym, jaka jest to liga i jaki jest tam poziom. To jednak pokazuje obecną sytuację z bramkarzami i jest ona nie do pozazdroszczenia. Nie ma po prostu lepszego wyboru.
O tym, kto ostatecznie wywalczy miejsce między słupkami, przekonamy się zapewne niedługo. Sam Jan Urban przyznał, że po zakończeniu tego zgrupowania chciałby mieć znacznie jaśniejszą sytuację w bramce. Trudno będzie jednak uzyskać taką odpowiedź po tych czterech spotkaniach, lecz jeżeli Bułka faktycznie wykorzysta swoją szansę, to będzie w świetnej pozycji przed kolejnym zgrupowaniem.
26-latek może więc wykorzystać znakomity moment w klubie, aby umocnić swoją pozycję również w reprezentacji. Najbliższe mecze Polski to spotkania z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją oraz Rumunią.