Wisła Kraków poznała dziś swoich rywali w fazie grupowej Ligi Europy. Szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” losowanie uważa za udane, choć podkreśla, że jego zespół czeka sześć trudnych spotkań.

Maaskant na konferencji poświęconej losowaniu grup Ligi Europy pokrótce scharakteryzował każdego z rywali. – Przyjdzie nam zmierzyć się z Twente, które znam całkiem dobrze. Widziałem ich mecz przeciwko Benfice Lizbona, który wyglądał podobnie jak ten nasz przeciwko APOEL-owi na wyjeździe. To silna drużyna z dobrym szkoleniowcem. Fulham również ma holenderskiego trenera. To dobry zespół, grający w Premier League. Odense sprawiło niespodziankę, wygrywając u siebie z Villarreal 1:0 w barażach o Ligę Mistrzów – ocenia Holender.
Jako faworyta grupy szkoleniowiec Wisły wskazuje Twente. Twierdzi, że szanse swojej drużyny na wyjście z grupy ocenia dość wysoko. Maaskant głównie cieszy się jednak z możliwości nabycia doświadczenia, jakie daje Liga Europy jego podopiecznym. – Dla mnie faworytem grupy jest Twente. W zeszłym sezonie w ostatniej kolejce przegrali z Ajaksem i stracili na jego rzecz tytuł mistrza. Gra w Lidze Europejskiej to dla nas okazja do zdobycia doświadczenia, możemy się wiele nauczyć. Nie jesteśmy bez szans na wyjście z grupy. Zobaczymy, co uda nam się osiągnąć.











