Obrońca Chelsea Londyn, David Luiz, zadeklarował w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu swe uczucia względem obecnego zespołu. Brazylijczyk wyznał, że uwielbia grać dla drużyny z Londynu i kocha kibiców, którzy go tak bardzo wspierają.
David Luiz nie może uznać obecnego sezonu w barwach angielskiego zespołu za w pełni udany. Drużyna nie radziła sobie najlepiej za czasów Andre Villasa-Boasa, a sam zawodnik nie zawsze grał na wymaganym przez działaczy i trenerów poziomie. Mimo wszystko Brazylijczyk wspaniale spisał się w ostatnim spotkaniu z Napoli w Lidze Mistrzów, meczu o życie dla Chelsea.
– Kocham grać dla Chelsea i kocham naszych kibiców – wyznał Luiz.
– Oczywiście, w jakimś stopniu czuję przygnębienie, bo nie wygrywaliśmy wielu meczów, ale w piłce nożnej trzeba myśleć tylko o następnych spotkaniach. Potyczka z Napoli to już dla nas przeszłość, teraz koncentrujemy się na kolejnych meczach.
24-latek wypowiedział się również o swym rodaku, Ramiresie, który także zrobił ogromne wrażenie w ostatnim spotkaniu z Napoli.
– Ramires jest nieprawdopodobny, fantastyczny. Gdy tylko na niego patrzysz, on cały czas biega, i wtedy cieszysz się, bo gra razem z tobą. W końcowych 20 minutach ostatniego spotkania było wręcz niemożliwe, by wciąż biegać, a on zasuwał od pola karnego do pola karnego. Taki właśni jest Ramires…










