
Dwumetrowy napastnik z pola karnego, król strzelców drugiej ligi belgijskiej w sezonie 2018/19 i piłkarz lipca 2024 w Ekstraklasie.
Urodził się 23 maja 1997 roku w Almadzie w Portugalii. Jego rodzice i cała rodzina są Brazylijczykami, a on jako jedyny urodził się w Portugalii. Tam spędził dzieciństwo, ale kulturowo czuje się Brazylijczykiem; ma oba obywatelstwa.
Ojciec też grał w piłkę, a rodzina często się przeprowadzała. W Portugalii Leonardo trenował w Amorze, Colégio Guadalupe, Belenenses, Vitórii Setúbal i Boaviście. Jako 14-latek podpisał czteroletni kontrakt z Pescarą, ale przepisy FIFA nie pozwalały mu grać we Włoszech przed 16. urodzinami. Rodzina wyjechała wtedy do Brazylii, gdzie grał w Ituano i Barrze.
Po powrocie do Europy przeszedł testy w kilku klubach, ponownie zarejestrował się w Amorze i w 2015 roku trafił do akademii AS Monaco. Francję uważa za kraj, który najbardziej ukształtował go jako piłkarza. W Monaco grał w jednej drużynie z Kylianem Mbappé. 21 maja 2016 roku wszedł na boisko w końcówce wygranego 3:0 z juniorami RC Lens finału Pucharu Gambardella, juniorskiego pucharu Francji.
Po tym sezonie Monaco zaproponowało mu tylko kontrakt przejściowy, a profesjonalny miał dostać dopiero po dobrych występach w rezerwach. Rocha chciał odejść i grać w seniorach, ale klub żądał odszkodowania za wyszkolenie. Przyjął więc ofertę, przez pół roku tylko trenował, a potem Monaco pozwoliło mu odejść za darmo.
Na początku lutego 2017 roku trafił do Vicenzy, grającej w Serie B. Latem przeszedł do CD Leganés i trenował z pierwszym zespołem, a w La Liga dwa razy siedział na ławce. Klub nie puścił go na wypożyczenie do Segunda División, a w ostatnich dniach okna sprowadził dwóch napastników i przesunął Rochę do rezerw grających w Tercera División. Rocha wspomina, że rezerwy trenowały wieczorami i bez fizjoterapeuty. 31 stycznia 2018 roku Leganés wypożyczył go do Ontinyent CF z Segunda División B.
Latem 2018 roku pojechał na testy do Lommel SK z belgijskiej drugiej ligi. Miał 21 lat i jeszcze nie grał regularnie w seniorach. Po dziesięciu dniach treningów i sparingach klub podpisał z nim kontrakt. Pod wodzą trenera Toma Van Imschoota został w sezonie 2018/19 królem strzelców ligi. Van Imschoota nazywa trenerem, który miał na niego największy wpływ.
Latem 2019 roku, żeby wymusić transfer, odmówił wyjazdu z Lommel na obóz w Oisterwijk. KAS Eupen zapłacił żądane przez Lommel 500 tys. euro i Rocha trafił do belgijskiej ekstraklasy. Sześć tygodni po podpisaniu umowy trener Beñat San José powiedział mu, że na niego nie liczy. Przed planowanym zimowym wypożyczeniem zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, przeszedł operację w Katarze i pauzował 10–11 miesięcy.
Sezon 2020/21 spędził na wypożyczeniu w RWDM w drugiej lidze i był najlepszym strzelcem drużyny. Mówił, że w Brukseli po bardzo trudnym roku wróciła mu radość z gry. Po powrocie do Eupen pod koniec sierpnia 2021 roku doznał kontuzji kolana i przeszedł operację łąkotki, a 19 grudnia 2021 roku w meczu z Charleroi złamał lewą kość jarzmową. W ciągu trzech sezonów w Eupen tylko raz zagrał w lidze od pierwszej minuty i nie strzelił gola w belgijskiej ekstraklasie.
W czerwcu 2022 roku, gdy kończył mu się kontrakt z Eupen, podpisał dwuletni kontrakt z Lierse Kempenzonen, gdzie znów prowadził go Van Imschoot. Jesienią 2022 roku prowadził w klasyfikacji strzelców drugiej ligi. Mówi, że po nieudanym okresie w Eupen wiele belgijskich klubów obawiało się go zatrudnić, dlatego wolał wyjechać z kraju.
13 stycznia 2023 roku przeszedł do Radomiaka Radom. Był to wtedy najdroższy transfer w historii klubu. W pierwszych czterech meczach nie strzelił gola. Trener Mariusz Lewandowski przekonywał go wtedy, żeby się nie martwił, i dalej na niego stawiał. Rocha wiosną zaczął regularnie strzelać i został najlepszym strzelcem Radomiaka w sezonie 2022/23.
W sezonie 2023/24 grał mniej, bo w dobrej formie był Pedro Henrique. Na początku sezonu 2023/24 wszedł z ławki w meczu z Wartą Poznań i w doliczonym czasie strzelił gola na 3:2. W lutym 2024 roku w pierwszych sekundach meczu z Cracovią dostał czerwoną kartkę za faul, a kilka tygodni później strzelił Stali Mielec gola nożycami.
Trener Bruno Baltazar od początku powiedział mu, że jest jego napastnikiem numer jeden, i zbudował atak drużyny wokół niego. W dwóch pierwszych kolejkach sezonu 2024/25 Rocha strzelał po dwa gole, czego w polskiej ekstraklasie nikt nie zrobił przez dwadzieścia lat. Został piłkarzem lipca 2024 w Ekstraklasie jako pierwszy zawodnik Radomiaka w historii. We wrześniu 2024 roku hat-trickiem w meczu z Koroną Kielce wyprzedził Karola Angielskiego i został najlepszym strzelcem Radomiaka w Ekstraklasie. Po rundzie jesiennej był współliderem klasyfikacji strzelców razem z Benjaminem Kallmanem i Efthymisem Koulourisem.
W grudniu 2024 roku, gdy finalizował transfer do Rakowa, nie pojechał z Radomiakiem na mecz ze Śląskiem Wrocław. Prezes klubu uznał to za jego decyzję uzgodnioną z agentem i wszczął postępowanie dyscyplinarne. Rocha odpisał później kibicom, że klub był mu winien pieniądze za trzy miesiące.
10 stycznia 2025 roku przeszedł do Rakowa Częstochowa, o którego sprowadzenie zabiegał trener Marek Papszun. W Częstochowie był jednak głównie rezerwowym. Mówił, że gdyby wiedział, że tak będzie, nie odszedłby z Radomia.
Po sezonie Raków wystawił go na listę transferową, a potem zdecydował, że zostaje. W sierpniu 2025 roku strzelił gola w lidze na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką, ale klub nie zgłosił go do fazy ligowej Ligi Konferencji. Papszun dał mu do zrozumienia, że byłby czwartym wyborem w ataku. 3 sierpnia 2025 roku kibice Radomiaka wywiesili na meczu z Rakowem transparent nazywający go zdrajcą.
8 września 2025 roku Raków wypożyczył go z opcją wykupu do Zagłębia Lubin, którego trener Leszek Ojrzyński chciał go już latem. Po dwóch dniach treningów z nowym zespołem zadebiutował wygraną 2:1 z mistrzem Polski Lechem w Poznaniu. W Lubinie znów grał regularnie i strzelał gole, a na boisku dobrze rozumiał się z Marcelem Regułą.
16 grudnia 2025 roku Raków ogłosił skrócenie wypożyczenia. Zagłębie mogło wykupić napastnika do 15 stycznia 2026 roku, ale klub z tego zrezygnował, choć Rocha napisał, że zaakceptował wszystkie warunki i chciał zostać. W lutym 2026 roku opublikował nagranie kibiców Zagłębia skandujących jego nazwisko z podpisem, że klub na zawsze zostanie w jego sercu, co rozzłościło kibiców Rakowa.
4 lipca 2026 roku JEF United Ichihara Chiba ogłosił transfer definitywny Rochy z Rakowa do Japonii.
Poza boiskiem nagrywa rap jako LMR. W przerwie zimowej sezonu 2023/24 opublikował teledysk „Ultima Batalha”, w którym wystąpili jego koledzy z Radomiaka Luizão i Pedro Henrique.
Ma dwa metry wzrostu i jest najgroźniejszy w polu karnym. Jego atuty to gra głową, wyczucie momentu, ustawianie się i przyjęcie piłki. Znaczną część goli dla Radomiaka zdobył głową. Jesienią 2024 roku Radomiak często opierał grę na długich podaniach i dośrodkowaniach do niego.
Nie jest szybkim ani bardzo ruchliwym napastnikiem; zamiast szybkości wykorzystuje spryt i ustawianie się. Ojciec od młodości powtarzał mu, żeby został w polu karnym, bo tam strzela się gole. Swoją rolę widzi szerzej niż samo wykańczanie akcji: przytrzymuje piłkę, walczy o nią i ściąga na siebie obrońców. Nawet przegrany pojedynek główkowy wyciąga ze strefy środkowego obrońcę i pomocnika, a drużyna może zebrać drugą piłkę.
Dostosowuje się do stylu zespołu. Gdy drużyna rozgrywa piłkę środkiem, schodzi głębiej i częściej bierze udział w grze. W Radomiaku i Lierse, które rzadko miały piłkę, oszczędzał siły na wykańczanie akcji.
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026PKO BP Ekstraklasa | Raków Częstochowa | PKO BP Ekstraklasa | 29 | 1338 | 9 | 1 |
| 2025/2026Puchar Polski | Raków Częstochowa | Puchar Polski | 5 | 202 | 0 | 0 |
| 2025/2026Liga Konferencji | Raków Częstochowa | Liga Konferencji | 7 | 153 | 0 | 1 |





