Od dawna Lech Poznań szukał nowego środkowego pomocnika i w końcu go znalazł. Na Bułgarską ma trafić Gustav Berggren, który po roku przerwy powraca do PKO BP Ekstraklasy. Oprócz powitania, „Kolejorza” czeka również i pożegnanie, a może nawet bardziej chwilowa rozłąka. Na wypożyczenie do spadkowicza Bundesligi trafi Gisli Thordarson.
Lech Poznań szukał, szukał i w końcu znalazł. Po długiej sadze związanej z kupnem nowego pomocnika w końcu na Bułgarską zawita nowa „szóstka”. Przez pewien czas pojawiało się parę nazwisk łączonych z Lechem na tę pozycję. Tematem numer jeden był Tamar Svetlin z Korony Kielce. Mimo ogromnej chęci Słoweńca do zmiany otoczenia, kluby nie doszły do porozumienia. Potem dużo się mówiło o Niklasie Dorschu, który miał nawet być w Poznaniu. Problemem znowu okazała się kwestia finansowa. Spadkowicz Bundesligi – Heidenheim – chciał za dużych pieniędzy za Niemca, który końcowo trafił do Toronto FC. Lechowi w końcu się jednak udało wzmocnić środkową tercję boiska. Na Bułgarską ma trafić już bardzo dobrze znany kibicom PKO BP Ekstraklasy Gustav Berggren.
🚨Lech Poznan köper loss Gustav Berggren från New York Red Bulls. Svensken väntas vara på plats i Polen inom den närmsta tiden för att skriva på kontraktet med sin nya klubb. ⌛️🇵🇱 https://t.co/jSsmnzIVxP #ekstraklasa #mlstransfers
— Daniel Kristoffersson (@DKristoffersson) August 6, 2026
Im więcej Szwedów, tym lepiej
Szwedzki pomocnik po roku przerwy wróci na ekstraklasowe boiska. Wcześniej występował w barwach Rakowa Częstochowa i był jednym z najlepszych pomocników w lidze. Zeszłego lata przeniósł się za ok. 1,8 miliona euro do USA, a dokładnie do New York Red Bulls. Tam się jednak nie przebił. Berggren zaliczył jedynie 19 spotkań, i to często w niepełnym wymiarze czasowym. Szwed ma powrócić teraz do Polski, jednak tym razem do mistrza Polski – Lecha Poznań. Można powiedzieć, że jest to misja trochę pod tytułem: „Odbudowa”, jednak każdy z nas wie, że jeżeli Szwed wróci do swojej dyspozycji sprzed wylotu do Stanów, to będzie stanowił o sile „Kolejorza”. Według szwedzkiego serwisu Sportbladet, Lech dopina już same szczegóły nowego transferu.
Tym samym w Poznaniu zobaczymy piątego Szweda. Już jest przecież Mikael Ishak, Patrik Walemark, Leo Bengtsson oraz Alex Douglas. Prawie wszystkie ostatnie transfery szwedzkich zawodników do Poznania się sprawdziły, a więc zobaczymy, czy historia zatoczy koło.
Lech Poznań oprócz powitania, będzie się na krótko żegnał
Oprócz transferu Berggrena Lech zrobił jeszcze jeden ruch, tym razem wychodzący. Na roczne wypożyczenie z opcją wykupu do spadkowicza Bundesligi St. Pauli trafi Gisli Thordarson. „Kiezkicker” w zeszłym sezonie spadł z hukiem z Bundesligi, bo z ostatniego miejsca i teraz szuka wzmocnień.
🆕 Oprócz Leo Bengtssona i Filipa Jagiełły w kadrze Lecha Poznań na dzisiejsze spotkanie z KI Klaksvík zabraknie również Gisliego Thordarsona.
21-letni pomocnik uda się na wypożyczenie. Więcej @sport_tvppl ⤵️https://t.co/Aq52Xpt2JJ
— Maksymilian Dyśko (@MaksDysko) August 6, 2026
Tym samym nie zobaczymy w kadrze meczowej na dzisiejsze spotkanie z KI Klaksvik młodego Islandczyka. Pomocnik trafił do Lecha w 2025 roku jako jeden z młodych perspektywicznych zawodników. W ostatnich miesiącach sytuacja Thordarsona jednak nie zaczynała wyglądać najlepiej. Zaczął łapać liczne kontuzje, a jego rola w drużynie stawała się coraz słabsza. W tym sezonie w pięciu spotkaniach zagrał jedynie 40 minut i wyglądał niczym ciało obce. Thordarson ma się teraz odbudować na drugoligowych boiskach w Niemczech.
Przeczytaj także: