Nowy kapitan Manchesteru City, Vincent Kompany, wyjawił, że jest zawiedziony wynikiem środowego spotkania z Napoli. „Obywatele” zaledwie zremisowali w swoim historycznym, bo pierwszym, meczu w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
W środowy wieczór doszło do niecodziennego starcia w Lidze Mistrzów. Stanęły naprzeciwko siebie zespoły Manchesteru City i SSC Napoli i dla obydwu było to debiutanckie spotkanie w tych rozgrywkach. Belgijski stoper „Obywateli” jest rozczarowany, że jego zespół nie zdołał wygrać tego spotkania, zwłaszcza że okazji do zdobycia bramek nie brakowało.

– Napoli grało odważniej, niż przewidywałem. Postanowiło zaatakować, otworzyło się i powinniśmy byli to wykorzystać. Już w pierwszej połowie mieliśmy wiele szans na zdobycie gola. Gdybyśmy byli trochę skuteczniejsi, to druga część spotkania nie byłaby taka nerwowa w naszym wykonaniu.
– Gra w Lidze Mistrzów jest niesamowita. Wszystko jest inne od tego, do czego przywykliśmy w Premier League. Jak na debiut poszło nam nie najgorzej. Napoli to przecież klasowy zespół, jego piłkarze zrobili wszystko, co sobie założyli i wywieźli od nas punkt. Musimy wyciągnąć wnioski z tego meczu, przeanalizować to, co nam nie wyszło. Mamy przecież wystarczająco dobry zespół, aby wygrywać mecze w Lidze Mistrzów – zakończył Belg.










