Kamil Glik – „Królewski Polak”


Gdy mówimy - Real Madryt, myślimy Jerzy Dudek, ale to nie prawda! Oprócz naszego świetnego bramkarza, w rezerwach Realu Madryt mamy jeszcze 3 zawodników z polskimi korzeniami. Jednym z nich jest - Kamil Glik....


Udostępnij na Udostępnij na

PIERWSZE KROKI…

„Tak naprawdę wszystko zaczęło się 11 lat temu, gdy miałem zaledwie 9 lat” – rozpoczyna swoją historię Kamil Glik. „Jak każdy młody chłopak zaczynałem kopać piłkę z kolegami pod blokiem. Mieliśmy nawet swoją drużynę osiedlową”. Mimo to Kamil bardzo chciał grać w piłkę zawodowo. To była jego pasja i tym chciał zajmować się w przyszłości. Wtedy właśnie jego mama zaprowadziła go na trening do MOSiR-u Jastrzębie. Występował tam przez 4 lata, by w wieku 13 lat rozpocząć występy w Wodzisławskiej Szkółce Piłkarskiej. „Tak naprawdę to dopiero tam dojrzałem piłkarsko i  po występach w Wodzisławiu wiedziałem co chcę w życiu robić. Tam także występowałem 4 lata i w wieku 17 lat trafiłem do Hiszpanii, do trzecioligowego klubu pomiędzy Alicante, a Murcią” – mówi Kamil. Glik trafił do klubu Union Deprtivo Horadada. Jak sam mówi początki w Hiszpanii były bardzo trudne. Nie znał języka, ani nie miał przyjaciół. „Początki były bardzo trudne, ale z biegiem czasu , z miesiąca na miesiąc układało mi się coraz lepiej. Wiedziałem, że jeżeli chcę coś osiągnąć to muszę przetrzymać ten najgorszy okres aklimatyzacji” – mówi.

REAL MADRYT ! – SEN, CZY RZECZYWISTOŚĆ?

Kamil Glik z bratem Mateuszem podczas spaceru po ulicach Madrytu...
Kamil Glik z bratem Mateuszem podczas spaceru po ulicach Madrytu… (fot. GlikK)

Po występach w Unionie nadeszła niesamowita propozycja, z jednego z największych klubów piłkarskich w Europie – Realu Madryt! „Można powiedzieć, że miałem sporo szczęścia. W tym maleńkim miasteczku, w którym trenowałem i grałem mecze ligowe, mieszkał skaut Realu Madryt. Bardzo spodobała mu się moja gra i w kwietniu 2006 roku zaproszono mnie na testy do Madrytu. Ludziom w Madrycie bardzo zależało na tym, abym u nich występował i udało się!” – mówi z uśmiechem na twarzy Kamil Glik. Początki były tak samo trudne, jak za czasów gry w Unionie. Nowe miasto, nowe otoczenie, nowi ludzie, to wszystko sprawiło, że znów trzeba było się aklimatyzować. „Wiadomo, że na samym początku czułem się trochę zagubiony, będąc w tak wielkim mieście i tak wielkim klubie. Ciągle niedowierzałem, że podpisałem kontrakt z samym Realem Madryt!” – wspomina Kamil. W rezerwach Realu, gra także dwójka innych Polaków. Są to Szymon Matuszek, a także Krzysztof Król. Kamil bardzo często spotyka się z rodakami i wspólnie spędzają wolny czas. „Z Szymonem mam trochę lepszy kontakt niż z Krzyśkiem, z racji tego, że mieszkamy niedaleko siebie. Zawsze po treningu odwiedzamy się nawzajem, często gramy na play station, albo wychodzimy na miasto” – mówi Kamil i dodaje – „Z Realem mam ważny kontrakt jeszcze 2 lata. Nie wiem co będzie dalej. Na pewno chciałbym przez całe życie grać w takim klubie jak Real, ale jeżeli trafiłaby się jakaś konkretna oferta z dobrego klubu, to z pewnością i nad nią bym się zastanowił”.

KAMIL GLIK – REPREZENTANT…

Kamil Glik jest także reprezentantem polskiej młodzieżówki. Wcześniej występował w reprezentacji U-19, a obecnie w U-21. „Moja przygoda z „orzełkiem na piersi” rozpoczęła się z reprezentacją U-19. Zagrałem w niej 7 spotkań, kiedy prowadził ją trener Mroczkowski. Jestem bardzo szczęśliwy, że dał mi szansę” – mówi i szybko dodaje – „Obecnie gram w reprezentacji U-21. jestem bardzo dumny z tego, że mogę reprezentować swój kraj. Nie rozumiem tych piłkarzy, którzy odmawiają gry w biało-czerwonych barwach. Przecież to największa nagroda dla zawodnika! Dziękuję trenerom Mroczkowskiemu i Zamilskiemu za szansę reprezentowania Polski” – kończy. Nie mogliśmy nie zapytać Kamila co będzie robił w wakacje w 2012 roku…”Jest to oczywiste, że wakacji w tym czasie nie zamierzam planować. Chcę i będę się starał robić wszystko, by zagrać na naszych stadionach w 2012 roku. W tej chwili skupiam się na tym, aby coraz wyżej awansować w klubie i zaliczać kolejny występy w reprezentacji Polski” – kończy. Ze swojej strony wierzymy, że Kamil Glik nie tylko będzie występował w reprezentacji Polski, ale także będzie jednym z jej najważniejszych elementów…

Komentarze
~ZnaFca (gość) - 16 lat temu

Kamil to wielki talent. moim zdaniem może daleko
zajść w futbolowym światku, bede 3mal kciuki ;)

Odpowiedz
~ŁUki (gość) - 16 lat temu

Też go osobiście znam bo grałem z nim w piłkę i
wogóle często graliśmy w tej samej drużynie .. I
również uwarzam go za wielki talent Kamil trzymam
kciuki..

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze