Kacper Łopata został nowym zawodnikiem Lechii Gdańsk. 24-letni środkowy obrońca niemal całą piłkarską karierę budował w Anglii. Przechodził między innymi przez akademie Southampton i Brighton, a później występował m.in. w szkockim szkockim Ross County. Po drodze zaliczył również wypożyczenie do Polski. Jego kariera nie zawsze rozwijała się jednak tak, jak zakładano. Były kontuzje, problemy z regularną grą i decyzje klubów, z którymi sam zawodnik nie zawsze się zgadzał.
Po niedawnym zakontraktowaniu Danyło Beskorowajnego było pewne, że Lechia Gdańsk będzie szukała jeszcze jednego stopera. Do gry jest co prawda Wojciech Madej, a do zdrowia wraca Indrit Mavraj – jednak są to młodzi gracze, którzy na dłuższym dystansie mogą niekoniecznie zapewnić pewność w defensywie. Długo nie trzeba było czekać na kolejne wzmocnienie tej formacji, gdyż do Gdańska zawitał Kacper Łopata.
Kolejnym wzmocnieniem Lechii Gdańsk został Kacper Łopata. Obrońca dołącza do Biało-Zielonych na zasadzie transferu definitywnego, a kontrakt obowiązywał będzie do 30 czerwca 2029 roku. Witamy w Gdańsku 🤝
WIĘCEJ: https://t.co/rg7VsYVenI pic.twitter.com/d50R4FEmNM
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) August 25, 2026
Angielska szkoła i epizod w Polsce
Łopata urodził się w Krakowie, ale jako dziewięciolatek wyjechał z mamą do Anglii. Tam przeszedł przez kilka akademii – w tym m.in Southampton FC, zanim w 2018 roku trafił do Brighton & Hove Albion. Pierwsze doświadczenie w seniorskiej piłce zdobywał na wypożyczeniu w Whitehawk, a zimą 2020 roku wrócił na kilka miesięcy do Polski. Został wtedy wypożyczony do Zagłębia Sosnowiec.
⚽️ 18-letni środkowy obrońca Kacper Łopata został na pół roku wypożyczony z klubu Premier Leaque @OfficialBHAFC z wyłącznością na transfer definitywny.
💪 Kacper – witamy w @zaglebie_eu i życzymy powodzenia❗️
➡️ https://t.co/GqKgYV8AIL@_1liga_ #BYŁOJESTIBĘDZIE pic.twitter.com/vDDNJAyyw7— Zagłębie Sosnowiec (@zaglebie_eu) January 31, 2020
W pierwszoligowcu rozegrał siedem spotkań. Jak wspominał później, był to dla niego ważny etap, ale również pierwsze twarde zderzenie z piłkarską rzeczywistością. Klub chciał zatrzymać go na stałe, jednak nie doszło do porozumienia w sprawie warunków kontraktu. Łopata przyznał w późniejszym wywiadzie na łamach TVP Sport, że rozmowy dotyczące jego przyszłości zaczęły wpływać nawet na jego codzienne funkcjonowanie w klubie.
– Zaoferowano mi trzyletni kontrakt i odmówiłem. Miałem spotkanie z prezesem i dyrektorem i powiedziano mi wprost, że jeśli nie podpiszę, nie będę grał. (…) To wszystko mnie nękało.
Sheffield United i kolejne wypożyczenia
Po powrocie do Anglii, latem 2020 roku Łopata podpisał trzyletni kontrakt z Sheffield United. Na debiut w pierwszym zespole musiał jednak poczekać, a miało to miejsce latem 2021 roku. Wtedy młody defensor dostał szansę w dwóch spotkaniach EFL Cup – z Carlisle i Derby County. Następnie został wypożyczony do Southend United, gdzie zaczął regularnie grać w seniorskiej piłce i z czasem przeniósł się tam na stałe. W dwóch sezonach uzbierał tam 40 występów na poziomie National League. Do tej pory właśnie w tym klubie uzbierał najwięcej gier.
Zapewne byłoby tych występów w drużynie „The Strimpers” więcej, jednak wiosną 2023 roku Łopata musiał odejść z klubu. Problemy finansowe spowodowały rozwiązanie kontraktu, bo zaległości były zbyt duże.
Kacper Łopata z powodu poważnego naruszenia kontraktu przez Southend United, postanowił ten kontrakt rozwiązać. W drużynie z National League, 21-letni obrońca był podstawowym zawodnikiem i ważnym ogniwem. https://t.co/jowvN0wjfP
— Tomek Hatta (@Fyordung) March 4, 2023
Tuż po odejściu z Southend, nasz defensor trafił do Woking FC, gdzie spędził zaledwie kilka miesięcy. Latem zgłosiło się po niego Barnsley FC, z którym Łopata podpisał czteroletni kontrakt i bardzo dobrze rozpoczął sezon. W debiucie w League One jego drużyna wygrała aż 7:0 i Łopata na kilka kolejek utrzymał podstawowy skład. Trener Bobby Hassell dodatkowo chwalił jego początek, mówiąc na łamach klubowych mediów, że „zaczął sezon w znakomitej formie i płynnie wkomponował się w zespół”.
Później jego karierę zahamowała kontuzja obojczyka. Po powrocie do zdrowia stracił miejsce w składzie, a rywalizacja o pozycję stopera w Barnsley była bardzo duża. Ratunkiem dla niego miało być wypożyczenie do Port Vale FC, gdzie Kacper Łopata przeniósł się w zimowym oknie sezonu 2023/24. Niestety w nieco słabszej drużynie League One, Polak nie pograł zbyt dużo i łącznie przez całą wiosnę uzbierał 6 występów. Był to na pewno trudny moment dla niego, bo jasne też było, że po powrocie do Barnsley wielkich szans na grę nie będzie.
Ross County – najlepszy okres w karierze Łopaty
Latem 2024 roku Kacper Łopata został wypożyczony z Barnsley do Ross County. W Szkocji wreszcie dostał to, czego brakowało mu w poprzednich klubach – regularną grę na poziomie ekstraklasy. Trener Don Cowie od początku wysoko oceniał jego możliwości, określając go jako zawodnika o „commanding presence”, czyli bardzo wyraźnej, dominującej obecności w defensywie.
Jego wzrost, siła i dobra gra w powietrzu sprawiały, że Łopata dobrze pasował do fizycznego stylu szkockiej Premiership. Regularnie wychodził w podstawowym składzie, a za swoje występy zbierał często sporo pochwał. Zdarzało się także, że został wybierany piłkarzem meczu. Sam Łopata bardzo dobrze wspominał ten okres. W różnych wywiadach przyznawał, że szkocka liga pozytywnie go zaskoczyła i liczył, że sezon w Ross County będzie przełomem w jego karierze.
Po zakończeniu rozgrywek Łopata wrócił do Barnsley, z którym nadal miał ważny kontrakt. Nie doszło do transferu definitywnego do Szkocji, bo niestety Ross County nie zdołało utrzymać się w szkockiej elicie. Bardzo ciekawe jak by się potoczyły losy Polaka, gdyby udało się wywalczyć utrzymanie. Po powrocie do Anglii Łopata ponownie krążył po innych klubach. W sezonie 2025/26 nasz zawodnik był wypożyczony najpierw do Bristol Rovers, a następnie do Walsall FC. Obie drużyny występowały na poziomie League Two i 24-latek uzbierał tam łącznie 23 mecze.
Bardzo fizyczny profil
Jedną z najbardziej charakterystycznych cech Łopaty są wspomniane warunki fizyczne. Ma około 195 centymetrów wzrostu, a trenerzy, którzy z nim pracowali, wielokrotnie zwracali uwagę na jego siłę i obecność w polu karnym. Opinia krążąca o nim w Anglii to „agresywny i dominujący środkowy obrońca”. To stoper dobrze czujący się w fizycznym futbolu, potrafiący wykorzystać swój wzrost zarówno przy stałych fragmentach, jak i w walce z napastnikami. Jednocześnie nie brakuje mu ambicji i pracowitości.
Sam zawodnik również uważa grę w powietrzu za jeden ze swoich największych atutów. Co ciekawe, gdy podczas wypożyczenia do Port Vale trener Darren Moore zarzucił mu problemy w tym elemencie, Łopata nie zgodził się z tą oceną i przywołał własne statystyki z League One. W jego przekonaniu należał wówczas do najlepszych stoperów ligi pod względem pojedynków powietrznych. Widać zatem, że i charakter u Łopaty jest na należytym miejscu i potrafi powalczyć o swoje.
Nie jest jednak obrońcą bez mankamentów. Łopata przez swoje warunki fizyczne ma problemy z szybkością, czasami też z koncentracją po stracie piłki, a i niezbyt potrafi grać lewą nogą. Jest typowym prawonożnym stoperem, który lepiej czuje się ustawiony jako półprawy w czwórce obrońców. Za całą pewnością przy wysoko ustawionej linii defensywnej jego szybkość może więc być elementem wymagającym odpowiedniego zabezpieczenia.
Lechia może teraz scalić defensywę
Transfer Łopaty może znacznie pomóc w poprawie gry defensywnej. Środek obrony nie będzie miał już braków, więc trener Łupaszko otrzymuje coraz lepsze warunki pracy. 24-latek przychodzi do Gdańska z dużym bagażem doświadczeń. Występy w wielu klubach, w różnych ligach na różnych poziomach to na pewno coś, co pozwoliło mu się wiele nauczyć. Na pewno minusem jest to, że musiał krążyć po wielu klubach i nigdy nie osiadł nigdzie na dłużej na solidnym poziomie. Należy zatem bazować na jego udanym sezonie w Ross County, ale i na tym, że to nadal młody zawodnik, którego można rozwijać.
Lechia otrzymuje zawodnika o bardzo konkretnym profilu: wysokiego, silnego i dobrze czującego się w fizycznej walce. Pytaniem pozostaje, jak jego angielskie doświadczenia przełożą się na polskie realia i czy w Gdańsku uda mu się ustabilizować karierę.