Rozłąka z polską Ekstraklasą spowodowana przerwą reprezentacyjną nareszcie dobiegła końca. Polska liga wróciła już do gry, a w sobotni wieczór zaserwuje nam jeden z hitów 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Do Białegostoku przyjedzie lider tabeli – Górnik Zabrze. Jagiellonia będąca w dołku formy, będzie musiała poradzić sobie bez Adriana Siemieńca na ławce trenerskiej. Za to „Zabrzanie” mają ochotę na podtrzymanie swojej bardzo dobrej dyspozycji
Jagiellonia Białystok bez Adriana Siemieńca!
Afera SMS-owa obiegła całą piłkarską Polskę. Głównym bohaterem tego niepotrzebnego zajścia był szkoleniowiec Jagielloni Białystok – Adrian Siemieniec. 34-letni trener pisał przed meczem przedostatniej kolejki zeszłego sezonu Ekstraklasy do arbitra Arkadiusza Kamila Wójcika, aby ten wpłynął na sędziego Pawła Raczkowskiego, który miał poprowadzić tamto spotkanie. Chodziło o to, aby arbiter pochopnie nie wyciągał żółtych kartoników. Przed meczem aż 8 zawodnikom Jagiellonii groziło zawieszenie na finał sezonu. Końcowo Siemieniec dopiął swego. Żaden z zagrożonych piłkarzy nie został ukarany żółtym kartonikiem. Aczkolwiek po czasie cała sprawa wyszła na światło dzienne.
10 września rozmowy na świat ukazał portal WP Sportowe Fakty, a 2 października szkoleniowiec został ukarany. Finalnie Komisja Ligi podjęła decyzję o dyskwalifikacji Adriana Siemieńca na 6 spotkań oraz ukaraniu grzywną w wysokości 100 tys. zł.
Zatem „Jaga” będzie teraz musiała radzić sobie bez swojego pierwszego trenera. Jego obowiązki za ten czas przejmie Mikołaj Łuczak. Zaledwie 31-letni szkoleniowiec pracuje w sztabie szkoleniowym „Żółto-Czerwonych” od sezonu mistrzowskiego, czyli najwięcej ze wszystkich asystentów. W dotychczasowej karierze tylko raz był pierwszym szkoleniowcem – w Broni Radom.
Jagiellonia Białystok jest w dołku formy
„Białostoczanie” zajmują jak na ten moment odległe, 10. miejsce w tabeli z 12 punktami na koncie. Oczywiście „Jaga” rozegrała jedno spotkanie mniej, jednak i tak jest wynik poniżej oczekiwań. Do tego afera SMS-owa drużynie nie pomogła. We wszystkich rozgrywkach w ostatnich 5. spotkaniach Jagiellonia wygrała tylko i wyłącznie raz, a przegrała aż 4 razy. Była w tym bolesna domowa porażka z Legią 1:3, czy wyjazdowa porażka w Lidze Europy z Olympiakosem 2:1.
Także i u siebie Jagiellonia aż tak nie błyszczy. W bieżącej kampanii rozgrywkowej przegrała już tyle domowych spotkań co w mistrzowskim sezonie, czy w sezonie 2024/2025 – 2. Łączny bilans u siebie „Jagi” na ten moment wynosi 2 zwycięstwa oraz 2 porażki, gdybyś my mieli wykonać tabelę bazując wyłącznie na meczach domowych Jagiellonia zajmowałaby 12. lokatę.
Jagiellonia będzie chciała się w końcu odblokować i nie pozwolić na trzecią ligową porażkę z rzędu. Aczkolwiek będzie musiała sobie radzić bez kluczowego defensora. Norbert Wojtuszek ma problem z przepukliną pachwinową, której nabawił się na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Boczny obrońca razem ze Sławomirem Abramowiczem byli jedynymi zawodnikami Jagielloni, którzy pojawili się w seniorskiej kadrze narodowej na ostatnim zgrupowaniu. Niestety Wojtuszek nie będzie go dobrze wspominał. Najprawdopodobniej czeka go operacja oraz przerwa do przynajmniej następnej przerwy reprezentacyjnej. Oprócz tego pod znakiem zapytania stoi występ Tarasa Romanczuka oraz Ousmane Sow. Obaj panowie mają uraz mięśniowy i nie wiadomo czy zdołają powrócić na czas.
Jagiellonia podczas przerwy reprezentacyjnej rozegrała dwa kontrolne spotkania. Na początku bardzo wysoko, bo aż 5:0 wygrali z litewską Sudawą Mariampol, a następnie przegrali 1:2 z pierwszoligową Polonią Warszawą.
Górnik Zabrze jest w wyśmienitej formie
W Zabrzu bardzo wiele rzeczy się zgadza. Potwierdza to także i liczba powołanych piłkarzy na zgrupowania swoich kadr narodowych. Aż 9 „Górników” dostało swoją szansę. Bramki strzelał Janis Antiste, który w 4 meczach znalazł dwukrotnie drogę do siatki. Teraz Górnik Zabrze stanie przed kolejnym wyzwaniem. Podopieczni Michala Gašparíka pojadą do Białegostoku.
Górnik jest na fali. Aktualnie jest liderem PKO BP Ekstraklasy i ma na swoim koncie aż 22 punktów. „Zabrzanie” mogą się pochwalić największą liczbą zwycięstw – aż 7 Przegrali tylko raz, w derbach przeciwko GKS-owi Katowice. Aczkolwiek udało im się już zwyciężyć m.in z mistrzem Polski – Lechem Poznań. Podopieczni Michala Gašparíka kapitalnie prezentują się na wyjazdach. W tym sezonie na możliwe 15 punktów zdobyli w delegacji aż 13 i są najlepsi pod tym względem w lidze. „Zabrzanie” mogą się również pochwalić passą aż 11 ligowych, domowych spotkań bez porażki z rzędu i jest to ich najlepszy wynik w XXI wieku. Ogromną bronią „Górników” są stałe fragmenty gry, po których zdobyli aż 11 goli (najwięcej w całej lidze).
Górnik Zabrze do tego nie przegrał żadnego z ostatnich 5 spotkań (4 zwycięstwa i 1 remis – z Motorem Lublin). Mimo szybkiego odpadnięcia z europejskich pucharów klub szybko się podniósł i teraz zachwyca.
Trener Michal Gašparík będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Górnik podczas przerwy reprezentacyjnej rozegrał jedno kontrolne spotkanie – z Odrą Opole i je przegrał 0:2.
Ciekawostki
Ligowy bilans obydwu ekip jest idealnie wyrównany. W 45 spotkaniach po 17 razy wygrały obie drużyny, a do tego 11 razy padał remis. Także i w ostatnich 5 meczach było wyrównanie. Po 2 zwycięstwa obu ekip oraz 1 remis. Ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami był rozgrywany właśnie w Białymstoku, a górą okazał się być Górnik, który wygrał 2:1. Dla „Zabrzan” do siatki trafił Rafał Janicki, a także samobójcze trafienie zaliczył Bartosz Mazurek – obecnie piłkarz Red Bulla Salzburg. Dla „Jagi” za to również już jej były zawodnik – Afimico Pululu.
Sobotnie spotkanie będzie też i dla niektórych piłkarzy starciem z byłym pracodawcą. Niegdyś w Białymstoku grali Jarosław Kubicki oraz Michal Sáček. Obaj panowie zdobyli z Jagiellonią historyczne mistrzostwo Polski. Czech w barwach „Dumy Podlasia” rozegrał 86 spotkań, w których strzelił 1 bramkę oraz zanotował 8 asyst, a za to Jarosław Kubicki wystąpił w jednym spotkaniu mniej i strzelił 7 goli i 9 asyst. Po drugiej stronie byłym zawodnikiem Górnika noszącym koszulkę Jagielloni jest Norbert Wojtuszek, który jak wiemy nie wystąpi w tym spotkaniu. Defensor dla „Górników” rozegrał 63 spotkań, strzelił 1 bramkę oraz zaliczył 4 asysty.
Jagiellonia w ostatnich 12 bezpośrednich starciach z Górnikiem zawsze potrafiła znaleźć drogę do bramki rywala. Spotkanie poprowadzi arbiter Wojciech Myć, na liniach asystować mu będą Marcin Lisowski i Mikołaj Kostrzewa, arbitrem technicznym będzie Marcin Szczerbowicz. Za system VAR odpowiadać będą: Paweł Malec oraz Paulina Baranowska. Spotkanie z trybun obejrzy około 19 tyś. kibiców. Pierwszy gwizdek o godzinie 20:15.
Czytaj także :











