Ivan Zhelizko trafił do Lechii nieco ponad pół roku temu. 23-latek szybko wywalczył miejsce w wyjściowym składzie gdańszczan, obsadzając pozycję w środku boiska. Pomimo braku imponujących liczb zawodnik jest w układance trenera Grabowskiego elementem zasadniczo niezbędnym. Jak przebiegała kariera piłkarza przed angażem w Polsce? Dlaczego Zhelizko stanowi fundament drużyny?
Etatowy pomocnik
Ivan Zhelizko zasilił szeregi Lechii latem zeszłego roku. Ukrainiec przeniósł się do Trójmiasta z łotewskiej Valmiery, w której to był z zasady istotnym punktem drużyny. Transfer gotówkowy stanowił zatem ukoronowanie dobrej postawy na boiskach Virsligi. Zhelizko związał się z Lechią długim, czteroletnim kontraktem, co już wówczas było wyrazem zaufania, ale i ogromnych nadziei wobec wciąż prosperującego 22-letniego środkowego pomocnika.
Ivan zdobył tytuł mistrza Łotwy w minionym sezonie i był członkiem ukraińskiej reprezentacji narodowej, która podczas mistrzostw Europ U-21 dotarła do półfinałów. Jesteśmy dumni, że będziemy mieć go w Lechii przez cztery sezony. Jesteśmy pewni, że będzie cennym nabytkiem dla drużyny. Jego osobowość i zdolności przywódcze będą kluczem do naszego sukcesu – komentował prezes Lechii Paolo Urfer.
I należy uczciwie przyznać – co jak co, powierzony kredyt zaufania piłkarz spłaca już dziś. Ukrainiec zameldował się w wyjściowej jedenastce Lechii niemalże z miejsca, początkowo jednak w roli stopera. Zhelizko opuścił jednak blok defensywny niedługo później, cementując następnie pozycję w dobrze znanym mu środku pola.
Miejsce piłkarza w wyjściowej jedenastce jest w tym momencie zasadniczo niepodważalne, albowiem począwszy od wspomnianej już 3. kolejki Zhelizko gra niemalże od deski do deski. Wyjątkiem od tej reguły są jednak pauzy za nadmiar kartek, które to 23-latek odbywał już w tym sezonie dwukrotnie. W związku z zainkasowaniem ostatnio jedenastego kartonika kolejna jest zresztą na horyzoncie.
Łotewska przygoda
Na szerokie wody (a zatem poza ojczyznę) Zhelizko wypłynął dość wcześnie. Niedługo po ukończeniu 18. roku życia defensywny pomocnik zamienił macierzyste Karpaty Lwów na czeską Karvinę. Za naszą południową granicą piłkarz… raczej nie zaistniał. Przynajmniej nie na poważnie – przygodę Ukraińca w Karvinie można by sprowadzić do paru kilkuminutowych epizodów na najwyższym szczeblu lokalnych rozgrywek.
Dopiero na Łotwie Zhelizko na poważnie rozwinął skrzydła. I to również niemalże z miejsca – bezpośrednio po angażu w Valmierze – defensywny pomocnik wywalczył niepodważalną pozycję w wyjściowej jedenastce drużyny. Finalnie Zhelizko zwieńczył sezon 2021 (albowiem na Łotwie rozgrywki przeprowadzane są w systemie całorocznym) 23 występami w lidze, uświetnionymi trafieniem w spotkaniu z Daugavpils (2:1).











