Po długiej przerwie w końcu wróciły rozgrywki ligowe, na co czekało wielu kibiców. Zakończony weekend przyniósł wiele ciekawych wydarzeń, a nas oczywiście mocno interesują poczynania polskich zawodników w ligach zagranicznych. Najwięcej uwagi przyciągnęła piękna i ważna bramka Oskara Pietuszewskiego, jednak i wielu innych zdołało zanotować udany występ. Wśród nich byli Oskar Wójcik, Krzysztof Koton, czy chociażby Hugo Bartkowiak. Zapraszamy na podsumowanie.
Gole
Kluczowa akcja Polaków dająca trzy punkty
Jak dobrze widzieć, że Oskar Pietuszewski jest już coraz bliżej powrotu do pełnej dyspozycji po kontuzjach. Młody skrzydłowy w sobotni wieczór dostał kilkanaście minut w meczu z Maritimo i wykorzystał ten czas idealnie. W trudnym dla FC Porto meczu, to właśnie Pietuszewski okazał się „game changerem” i strzelił znakomitego gola dającego trzy punkty. W 84. minucie świetnie wykorzystał długie podanie Jakuba Kiwiora i po ścięciu do środka nie dał szans bramkarzowi.
Cieszy przy tym również oczywiście asysta naszego defensora, ale show skradł oczywiście Pietuszewski. Słusznie po meczu uznano go zawodnikiem meczu i kibice znowu mogli rozpływać się nad jego talentem.
Przełamanie ligowe Żukowskiego
Po dosyć niemrawym wrześniu w końcu przełamał się Mateusz Żukowski. Reprezentant Polski w końcówce spotkania domowego z Hannoverem świetnie urwał się defensorom i pewnie pokonał bramkarza, ustalając wynik na 3:0. Magdeburg w świetnym stylu wrócił po przerwie na kadrę i przedłużył swoją serię bez porażki do trzech spotkań. Dla Żukowskiego był to trzeci gol w sezonie 2. Bundesligi i na pewno istotny moment, po trzech spotkaniach bez gola.
Klimala dalej imponuje
W Korei Południowej trwa zacięta walka o koronę króla strzelców. Swojego czternastego gola w sezonie K League 1 strzelił Patryk Klimala, który dodatkowo był bardzo ważny. Nasz napastnik wpisał się na listę strzelców w końcowej fazie spotkania z Jeju SK, dając swojej drużynie prowadzenie 2:1. Ostatecznie to wystarczyło i FC Seoul dopisał sobie kolejne zwycięstwo w trwających rozgrywkach. Klimala został jednak po tej kolejce zepchnięty z pozycji lidera klasyfikacji strzelców, gdyż dublet zaliczył Yago Cariello. Brazylijczyk ma na ten moment na swoim koncie o jednego gola więcej od Polaka. Gol poniżej – od 12:25.
Show Krzysztofa Kotona
Bardzo udany start sezonu notuje Krzysztof Koton. Po dwóch asystach w pierwszych kolejkach sezonu Challenger Pro League, środkowy pomocnik tym razem otworzył swój dorobek bramkowy. Zrobił to w sposób fenomenalny, gdyż w przeciągu kilku minut meczu z Club Brugge U23 wpisał się na listę strzelców dwukrotnie.
Świetny występ Bartkowiaka
Na poziomie Gibraltar Football League swój najlepszy występ w dotychczasowej karierze zanotował Hugo Bartkowiak. Środkowy napastnik strzelił trzy gole, do których dołożył asystę, a jego Europa Point FC pokonała u siebie aż 7:0 FC College 1975. Bartkowiak ma na swoim koncie w tym sezonie cztery gole, a drużyna Polaka zanotowała trzecie zwycięstwo z rzędu i pnie się w górę tabeli.
Premierowy gol Lipskiego
Pierwszego gola w sezonie emirackiej First Division League strzelił Patryk Lipski. Ofensywny pomocnik zdobył bramkę na początku drugiej połowy spotkania wyjazdowego z Forte Virtus, dając swojej drużynie prowadzenie 2:0. Al Fujairah ostatecznie wygrała ten mecz 3:2, notując trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Dla Lipskiego był to również pierwszy gol w nowych barwach.
Podsumowanie goli w rozgrywkach młodzieżowych
Raport bramek naszych młodych zawodników rozpoczynamy w Anglii, gdzie swój znakomity czas ma Jonathan Nsangou. 16-letni napastnik podczas przerwy na reprezentację trenował z pierwszą drużyną Evertonu i dostał także okazję występu w meczu kontrolnym. Nsangou w spotkaniu z Blackburn wpisał się na listę strzelców, czym potwierdził swoje olbrzymie możliwości.
Naładowany tymi udanymi tygodniami 16-latek w weekend błysnął w rozgrywkach Premier League U18, notując hat-tricka i dokładając do tego asystę. Wszystkie gole Nsangou strzelił w pierwszej połowie, a jego Everton U18 pokonał u siebie 6:3 Bournemouth U18. Kapitalny występ.
W tych samych rozgrywkach z dobrej strony pokazał się także Gabriel Sambou. 16-letni prawy obrońca strzelił swojego pierwszego gola w barwach Chelsea U18, a jego drużyna zremisowała u siebie 2:2 z Manchesterem United U18.
Z Anglii przenosimy się na boiska niemieckie, gdzie standardowo mieliśmy trafienia naszych zawodników w Bundeslidze U19. Swojego trzeciego gola w trwającym sezonie strzelił Damian Kolano, a jego Hansa Rostock U19 przegrała u siebie 3:4 z Magdeburgiem U19.
Pierwsze trafienie w barwach Freiburga U19 zanotował za to Simon Samsi. 17-letni lewy obrońca, mogący grać też wyżej, nie dostaje wielu szans na grę, lecz tym razem po wejściu z ławki w końcówce wpisał się na listę strzelców i jego drużyna pokonała 3:1 Hoffenheim U19.
Asysty
Nasi środkowi obrońcy coraz mocniej wchodzą do Bundesligi. W piątkowy wieczór miłe chwile w barwach Werderu Brema przeżył Oskar Wójcik. Były zawodnik Cracovii już w pierwszej połowie awaryjnie pojawił się na boisku w meczu z Borussią Dortmund i rozegrał udane zawody. 23-latek udokumentował to ważną asystą w końcówce spotkania przy golu na 1:2. Wójcik świetnie zareagował w środku pola wślizgiem i dostarczył piłkę do Ludovita Reisa. Werder w końcówce strzelił jeszcze drugiego gola i niespodziewanie wyrwał cenny remis. Polak zebrał dobre opinie po swoim występie i liczymy na kolejne minuty w następnych kolejkach.
W słowackiej Nike Liga błysnął za to ponownie Fabian Bzdyl. Młody pomocnik tym razem nie strzelił gola, lecz zanotował ładną asystę w zremisowanym wyjazdowym spotkaniu 2:2 z Rużomberokiem. W 16. minucie Bzdyl świetnie dośrodkował z rzutu rożnego, z czego idealnie skorzystał Gruzin Aleksandre Narimanidze, strzelając na 2:0. Żylina niestety nie zdołała utrzymać tego rezultatu i wracała do domu jedynie z punktem. Asysta poniżej – od 00:30.
Podsumowanie asyst kończymy we Włoszech. W sobotni wieczór o swoim istnieniu przypomniał Jan Żuberek. 22-letni napastnik zanotował swoją pierwszą asystę w sezonie Serie C – Girone C, a Inter U23 przegrał na wyjeździe 1:2 z US Savoia 1908. Polak świetnie zachował się w szybkiej akcji, mijając bramkarza i wystawiając koledze z drużyny na pustą bramkę. Żuberek nie jest w tym sezonie podstawowym graczem i regularnie wchodzi z ławki. Nie zanosi się na to, by jego sytuacja uległa zmianie.
Czyste konta
Świetny debiut Żelazowskiego
Bardzo dobry start w Dunaw Ruse zaliczył Bartosz Żelazowski. 21-latek w końcówce pierwszej połowy wyjazdowego spotkania z Semptewri Sofia przy wyniku 0:2 musiał zmienić kontuzjowanego Georgi Kitanowa i spisał się wybornie. Na początku drugiej połowy Żelazowski obronił rzut karny, utrzymując swój zespół przy życiu. Był to przełomowy moment dla Dunawu, który potem zdołał odwrócić wynik i wygrać 3:2. Polski bramkarz zatem, poza obronionym karnym, zachował także czyste konto, czyniąc ten debiut podwójnie udanym.
Marschall buduje swoją pozycję
W rozgrywkach Championship swoją przygodę na dobre rozpoczyna Filip Marschall. 23-latek pozyskany latem ze Stevenage wywalczył sobie podstawowy skład Millwall i w miniony weekend rozegrał drugie spotkanie w tym sezonie. Jego drużyna pokonała na wyjeździe 1:0 Preston North End, zatem Marschall pierwszy raz zanotował czyste konto w nowych barwach. Warto mieć na uwadze tego bramkarza, bo jego potencjał jest bardzo wysoki.
Podsumowanie innych wartych uwagi wydarzeń
Coraz bardziej w akademii Atletico Madryt rośnie Adrian Lis-Zieliński. 17-letni środkowy obrońca i młodzieżowy reprezentant Polski zanotował debiut w trzecioligowym Atletico Madrileno, będącym drużyną rezerw „Los Colchoneros”. Lis-Zieliński wszedł z ławki w 54. minucie, zmieniając kontuzjowanego Antala Yaakobishviliego. Atletico Madrileno po bardzo interesującym spotkaniu zremisowało u siebie 4:4 z Realem Zaragoza.











