Bartosz Żelazowski zaliczył wymarzony debiut w barwach Dunawu Ruse. Polski bramkarz wszedł awaryjnie na boisko w 41. minucie spotkania z Septemwri Sofia, a po przerwie obronił rzut karny. Jego zespół odrobił dwubramkową stratę i wygrał 3:2.
Bartosz Żelazowski z klasowym debiutem
Od 1 lipca Bartosz Żelazowski pozostawał bez klubu, gdy wygasł jego kontrakt z OGC Nice. Nadal młody bramkarz długo szukał nowego pracodawcy, lecz w końcówce przerwy reprezentacyjnej w końcu mu się to udało. 21-latek postanowił kontynuować karierę w Bułgarii, gdzie związał się kontraktem z Dunawem Ruse – ostatnią drużyną trwającego sezonu efbet Ligi. Kontrakt podpisany został 7 października.
Niedzielne spotkanie z Septemwri Sofia Żelazowski rozpoczął na ławce rezerwowych, jednak los dał mu możliwość debiutu już tego dnia. Dunaw Ruse fatalnie rozpoczął ten mecz i już po 36 minutach przegrywał na wyjeździe 0:2. Wynik mógł na dodatek być wyższy, lecz rywal w 12. minucie nie wykorzystał rzutu karnego. Strzał z jedenastu metrów zdołał obronić Georgi Kitanow.
31-letni Bułgar nie dograł niestety tego spotkania do końca, gdyż w końcówce pierwszej połowy nabawił się urazu. W jego miejsce wskoczył właśnie Bartosz Żelazowski, który szybko doczekał się pierwszego występu na bułgarskich boiskach.
Wynik nie był korzystny, a drużyna Polaka musiała po przerwie ruszyć do odrabiania strat. Gospodarze mogli w 56. minucie praktycznie zamknąć ten mecz, jednak ponownie nie zdołali wykorzystać rzutu karnego. Strzał Pedro Igora obronił polski bramkarz, który od razu w świetny sposób przywitał się z nowym klubem.
Dunaw Ruse odwrócił wynik
Moment obronionej jedenastki przez Żelazowskiego był kluczowy w tym spotkaniu. Dunaw Ruse zdołało potem strzelić aż trzy gole, nie tracąc przy tym żadnego, i wyrwać bardzo cenne zwycięstwo. „Smoki” pokazały charakter, a nas cieszy fakt, że Bartosz Żelazowski był w tym triumfie kluczową postacią. Obroniona jedenastka i czyste konto na start – zdecydowanie wymarzony debiut. Oby to pomogło szybko budować jego pozycję w drużynie, bo i liczymy na jego regularną grę.
Dunaw Ruse wygrało tym samym drugie spotkanie w jedenastym meczu tego sezonu. Przerwana została seria pięciu spotkań z rzędu bez wygranej i na ten moment udało im się opuścić ostatnie miejsce w tabeli efbet Ligi. Drużyna Polaka ma osiem punktów na koncie i zajmuje dziesiątą pozycję. Tyle samo oczek mają i trzy drużyny plasujące się za „Smokami”, co też pokazuje ścisk w dole tabeli.










