Szkoleniowiec Barcelony, Pep Guardiola, przyznał, że jego nowy kontrakt nie będzie zależny od ewentualnego rezultatu dzisiejszego meczu z Chelsea Londyn.

„Blaugrana” na Camp Nou zmierzy się dziś z Chelsea w rewanżowym pojedynku 1/2 finału Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie wygrali londyńczycy 1:0. Trener Katalończyków zdaje sobie sprawę z rangi pojedynku, ale nie uważa on, że od jego wyniku zależna będzie jego przyszłość w barwach klubu.
– Przedłużenie mojego kontraktu wcale nie jest uzależnione od rezultatu meczu z Chelsea, od tego, czy zakwalifikujemy się do finału czy nie. Nie muszę mówić nic więcej na ten temat – powiedział Guardiola.
– Nie wiem, czy to nie największe wyzwanie w mojej karierze trenerskiej. Zawsze jednak do takich trudnych zadań podchodziłem z optymizmem – dodał szkoleniowiec „Barcy”.










