W ostatnim czasie Getafe po raz pierwszy pod wodzą Jose Bordalasa nie wygrało w lidze pięciu spotkań z rzędu. Seria bez zwycięstwa została przełamana w ostatniej kolejce. „Niebiescy” pokonali sąsiadów z ligowej tabeli – Real Sociedad.
Rewelacja sezonu 2018/2019 zalicza kolejny znakomity rok. W zeszłym sezonie „Geta” zakończyła rozgrywki w La Liga na piątym miejscu. Do awansu do Ligi Mistrzów zabrakło zaledwie trzech punktów. Wydawało się, że trudno będzie powtórzyć tak dobry wynik, a gra w Lidze Europy może odbić się negatywnie na poczynaniach Getafe w lidze. Stało się jednak inaczej, a zespół walczy nie tylko na krajowym podwórku, lecz również właśnie w Lidze Europy.
Getafe – niezbyt „hiszpańska” drużyna
Getafe nie prezentuje „hiszpańskiego” stylu gry. Drużyna występująca w systemie 4-4-2 nie stawia na utrzymanie się przy piłce i piękną grę. Bordalas preferuje inne rozwiązania, a jego zespół pod wieloma względami przypomina Atletico Madryt.
Statystyka podań najlepiej oddaje to, jak krótko Getafe utrzymuje się przy piłce. Średnio w ciągu jednego spotkania piłkarze Getafe podają futbolówkę 306 razy, z czego 190 podań okazuje się celnych. Porównując to ze średnimi statystykami w La Liga, te wyniki wyglądają po prostu fatalnie. Średnio drużyny w Hiszpanii zaliczają aż 329 dokładnych podań, czyli więcej niż Getafe w ogóle wykonuje prób.
Getafe zalicza średnio tylko 190 celnych podań w trakcie całego spotkania.
„Niebiescy” bardzo często decydują się na grę długim podaniem. Bramkarz Getafe – David Soria, nie zagrywa do najbliższego obrońcy, tylko posyła futbolówkę daleko w stronę ofensywnej formacji swojej drużyny. Kiedy piłka znajdzie się już po drugiej stronie boiska, zawodnicy Bordalasa wychodzą bardzo wysoko w celu założenia pressingu jak najbliżej bramki rywala.
Agresywna gra środkiem do osiągnięcia celu
Ten zdecydowany i agresywny styl znajduje potwierdzenie w liczbach. Getafe jest najczęściej faulującą drużyną w całej La Liga. W 33 spotkaniach piłkarze występujący na co dzień na Coliseum Alfonso Perez otrzymali aż 111 żółtych kartek, co jest najgorszym wynikiem w całej lidze. Najwięcej z nich, bo aż 13, otrzymał prawy obrońca – Damian Suarez.
Co ciekawe, to nie Suarez najczęściej fauluje w drużynie Getafe. Najlepszy strzelec zespołu – Jaime Mata, jest drugim najczęściej faulującym zawodnikiem w całej lidze. Fakt, że występuje on na pozycji napastnika, mówi wszystko o nastawieniu piłkarzy występujących na przedmieściach Madrytu. Mata szczególnie w ostatnim spotkaniu zaprezentował się bardzo dobrze, zdobywając dwie bramki.
https://www.instagram.com/p/CBDFNRtnuaL/
Tak częste faule mają z pewnością na celu częste wytrącanie rywali z rytmu oraz wywołanie chaosu. Doświadczył tego w tym sezonie między innymi Ajax Amsterdam, który kosztem Getafe musiał pożegnać się z tegoroczną Ligą Europy. „Niebiescy” od samego początku tych rozgrywek spisują się bardzo dobrze.











