Zakończył się mecz pomiędzy Galatasarayem Stambuł i Schalke 04. Po dwóch golach w pierwszej połowie po przerwie nie oglądaliśmy już żadnego trafienia. Pojedynek zakończył się remisem 1:1.
Tempo meczu na początku spotkania nie było zbyt szybkie, ale i tak doczekaliśmy się bramek w pierwszej odsłonie. Jako pierwsi zaatakowali goście, a konkretnie Bastos, który groźnie uderzył na bramkę gospodarzy, lecz jego strzał wybronił Muslera. W odpowiedzi minutę później na bramkę Schalke uderzał Sabri Sarioglu, jednak i tym razem górą był golkiper drużyny przeciwnej.
Po raz pierwszy piłka znalazła się w siatce w 12. minucie spotkania. Wtedy to Burak Yilmaz otrzymał prostopadłe podanie, oszukał obrońcę gości i wyszedł sam na sam z bramkarzem Schalke. Napastnik Galatasarayu nie pomylił się, uderzają mocno pod poprzeczkę, i otworzył wynik spotkania. Kilka minut później goście mogli odpowiedzieć. Po rzucie rożnym bardzo mocny strzał oddał Benedikt Hoewedes, ale piłkę szczęśliwie odbił Fernando Muslera.
W 20. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Mocny strzał na bramkę Hildebranda oddał Didier Drogba, a niemiecki golkiper wybił piłkę przed siebie. Po chwili spróbował dobić Hamit Altintop, ale gości uratowała poprzeczka. Siedem minut przed końcem pierwszej połowy spotkania znów zrobiło się gorąco. Tym razem gospodarze przeprowadzili bardzo groźną kontrę, lecz trzeźwo zachował się Hildebrand, który w ostatniej chwili powstrzymał Buraka Yilmaza.
W końcu, tuż przed końcem pierwszej części, doczekaliśmy się gola wyrównującego dla Schalke 04. Jego strzelcem został Jermaine Jones. Po błędzie gospodarzy prawą stroną biegł Farfan, który w dobrym momencie podał do Jonesa, a ten umieścił piłkę w bramce. Po chwili sędzia zakończył pierwszą połowę spotkania przy stanie 1:1.
Pierwsze minuty po przerwie nie były atrakcyjne. Dominowały faule i gra w środku pola. Emocje pojawiły się w 56. minucie. Wtedy to prawą stroną biegł Julian Draxler, który zagrał w pole karne do Jeffersona Farfana. Ten uderzył na bramkę gospodarzy, a piłkę ręką zatrzymał Sarioglu. Sędzia zdecydował jednak nie przerywać gry.
Dziesięć minut później dogodną sytuację miał Galatasaray. Po fatalnym błędzie defensywy gości piłka trafiła do Didiera Drogby. Piłkarz z Wybrzeża Kości Słoniowej dobrze odegrał do Buraka Yilmaza, ale strzelec pierwszego gola tym razem nie potrafił pokonać Hildebranda. Dwójka Drogba – Yilmaz nastraszyła niemiecką defensywę w także w 78. minucie. Tym razem Drogba znakomicie podał do Yilmaza, a ten uderzył głową minimalnie niecelnie.
Po chwili piłkarzy Schalke po raz kolejny uratował Hildebrand, który po rzucie wolnym wybronił niebezpieczny strzał Sarioglu. Po tej sytuacji goście przeprowadzili kontrę, którą bardzo groźnym, choć niecelnym strzałem wykończył Jefferson Farfan.
Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1 po golach Buraka Yilmaza i Jermaine’a Jonesa. Rewanż odbędzie się 12 marca w Gelsenkirchen.









