Gracz Szachtaru, Fernandinho, chciałby opuścić Donieck i przenieść się do Manchesteru, gdzie miałby występować w roli piłkarza City. Rozmowy uniemożliwia mu jego obecny kontrakt.

Nieoficjalnie mówi się, że już podczas najbliższego okna transferowego do Manchesteru przetransferowany będzie Fernandinho. W jego kontrakcie zapisana jest jednak wielka klauzula odstępnego, która miałaby odstraszać „The Citizens”.
W umowie wpisana jest kwota 40,5 miliona funtów, która, zdaniem władz Manchesteru City, jest zbyt duża. 28-latek powiedział, że w dniu podpisania kontraktu zagwarantowano mu, że cena może podlec negocjacjom.
– Moje marzenie jest zagrożone przez pieniądze. Mam nadzieję, że nie będzie miało to wpływu na moją przyszłość.
oby nie odchodzil jest troche stary ale jest jary ze
tak powiem i co najwyzej te 40 mln oze by wystarczylo
sorry ale litera m mi sie zacina.
I tak odejdzie. Tak samo było z Javim Garcią
Widać że kibic City od dziecka;)