Alex Ferguson nie wybiera się na emeryturę. Szkot skończył w tym roku 68 lat, ale, jak sam twierdzi, nie zamierza jeszcze kończyć kariery trenerskiej.
Szkot jest menadżerem „Czerwonych Diabłów” od 1986 roku! Taki staż sprawia, że jest rekordzistą pod względem długości pracy w tym klubie na stanowisku trenera.
– Im stajesz się starszy, tym bardziej zaczynasz się martwić koniecznością odejścia na emeryturę. Zdajesz sobie sprawę z tego, że praca jest ci potrzebna, żeby zachować zdrowie i formę – powiedział Ferguson.
Pierwsze plotki o przejściu szkockiego menadżera na emeryturę pojawiły się dziewięć lat temu. Sam Ferguson potwierdza, że wtedy poważnie zastanawiał się nad odejściem. Teraz jednak legenda ławki trenerskiej Manchesteru ani myśli rezygnować ze swojej pracy.
Heh kurcze-czy czas pobytu Sir A.Fergusona w
Manchesterze United,to nie jest w ogóle jakimś
rekordem świata???Bo liczba tych lat,jest wprost
niesamowita8)