Lech Poznań staje przed szansą awansu do Ligi Europy. Mistrzowi Polski został ostatni krok do przejścia, ale rywal trafił się z wysokiej półki. Oto, co wiemy na pewno o rywalu mistrzów Polski. Czy drużyna Nielsa Frederiksena stanie na wysokości zadania w obliczu problemów kadrowych i kontuzji lidera, Mikaela Ishaka?
Jak gra FC Thun?
FC Thun nadal opiera swoją grę na intensywności, bezpośrednich atakach i aktywności bez piłki. Zespół chętnie wykorzystuje boczne sektory boiska, skąd próbuje szybko przenosić akcje w okolice pola karnego. Ważną rolę odgrywa również gra dwójką zawodników w środkowej części boiska, która ma zapewniać równowagę pomiędzy zabezpieczeniem defensywy a szybkim rozpoczęciem ataku. Thun nie potrzebuje długiego utrzymywania się przy piłce, aby stworzyć zagrożenie — zdecydowanie ważniejsze jest dla niego tempo rozegrania i szybkie wykorzystanie wolnej przestrzeni. W defensywie Thun chce być zespołem aktywnym, a nie jedynie czekającym na przeciwnika we własnym polu karnym. Wysokie ustawienie i agresywne doskakiwanie do rywala mają ograniczyć mu czas na rozegranie piłki. Kluczowe jest pierwsze kilka sekund po stracie — zawodnicy próbują szybko odzyskać futbolówkę, zanim przeciwnik zdąży wykorzystać wolną przestrzeń. Taki sposób bronienia wiąże się jednak z ryzykiem. Jeżeli pierwsza fala pressingu zostanie ominięta, za wysuniętymi zawodnikami może pojawić się miejsce do przeprowadzenia szybkiego ataku.
Forma ligowa oraz pozycja w tabeli szwajcarskiej ligi
Początek sezonu dla mistrza Szwajcarii jest bardzo nierówny. Po efektownym zwycięstwie 3:1 nad FC Luzern zespół poniósł dwie bolesne porażki. Najpierw zespół Young Boys Berno rozgromił Thun 6:0, a następnie 4:2 wygrał zespół FC Basel. Thun po trzech rozegranych kolejkach szwajcarskiej super ligi zajmuje 9. miejsce z dorobkiem strzelonych pięciu bramek i aż 11 straconych. Szczególnie warto spojrzeć na defensywę, która na krajowym podwórku straciła w dwóch meczach aż dziesięć goli. Warto też wspomnieć, że FC Thun wygrał w Pucharze Szwajcarii 6:0 i awansował do kolejnej rundy krajowego pucharu, pokonawszy Saxon-Sports.
(Stan tabeli na dzień 20.08.2026)

Jak FC Thun znalazł się na ścieżce Lecha w Europie?
Mistrz Szwajcarii trafił na Lecha Poznań po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów z chorwackim Dynamem Zagrzeb, pierwszy mecz zakończył się remisem 1:1. Pozwalało to wierzyć drużynie Thun w awans, tym bardziej że w rewanżu prowadziła do przerwy aż 2:0. Wszystko zaczęło się psuć, gdy w 67. minucie czerwoną kartkę obejrzał Marco Bürki. Później było już tylko gorzej. Drużyna z Chorwacji wyrównała na 2:2 i doprowadziła do dogrywki. Ustaliła wynik spotkania na 3:2 w 112. minucie i awansowała. trafił więc do eliminacji Ligi Europy. Tam w III rundzie eliminacji wylosował i poradził sobie z nim dość pewnie. W pierwszym spotkaniu wygrał 3:0, a w rewanżu przegrał 2:3, ale strzelone dwa gole więcej pozwoliły mu awansować do dalszej rundy eliminacji.











