Kapitan Arsenalu, Cesc Fabregas, ma nadzieję powrócić na boisko na finał Ligi Mistrzów. Hiszpanowi marzy się poprowadzenie swojego zespołu do zwycięstwa na Santiago Bernabeu.
Fabregas doznał kontuzji nogi w ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Gwiazda „Kanonierów” obawia się, że karny, po którym padło wyrównanie, mógł być jego ostatnią akcją w tym sezonie.
– Złamałem nie tylko nogę. Przeświadczenie, że ten karny mógł być moim ostatnim w sezonie sprawia, że czuję się złamany w środku. Wciąż mam nadzieję, że wyeliminujemy Barcelonę i zdążę się wyleczyć na finał. To moje marzenia, o które ciągle się modlę – powiedział Cesc.









