W sobotę Barcelona podejmowała na wyjeździe Granadę. „Blaugrana” zwyciężyła 2:1, ale nie bez problemów. Do przerwy wynik był korzystny dla gospodarzy i zanosiło się na sporą sensację.
– To był dla nas jeden z największych meczów. Granada to trudny rywal, postawa jej zawodników jest godna pochwały przez cały sezon – powiedział po spotkaniu Cesc Fabregas.
„Duma Katalonii” była blisko straty trzech punktów. Sprawę załatwił swoimi dwoma golami Leo Messi. Gwiazdor Barcelony po raz kolejny błysnął swoim geniuszem i to głównie dzięki niemu „Barca” wróciła z kompletem punktów.
– Messi i ja lubimy grać miedzy strefami, ale piłkarze Granady skutecznie nam to uniemożliwili. Mimo wszystko rozegraliśmy fenomenalny mecz i myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo – dodał pomocnik reprezentacji Hiszpanii.










