Czytając dzisiejszy EuroRaport, trudno być zadowolonym. Wynik reprezentacji Szwecji oznacza, że nasza przegrana z Hiszpanami gwarantuje nam brak awansu do następnej fazy turnieju. Sprawdzamy pewną plotkę dotyczącą meczu finałowego Euro 2020. Donosimy, co słychać u Christiana Eriksena. Przekazujemy również najważniejsze informacje z konferencji prasowej przed meczem naszej reprezentacji oraz wiele innych ciekawych informacji.
Europejski czempionat pędzi dalej, dlatego też trudno nie zacząć dnia od naszego iGolowego podsumowania. Jednak zanim przejdziemy do wszystkiego, co jest szeroko powiązane z mistrzowską imprezą, jeszcze raz przypominamy – w dzisiejszym meczu Robert Lewandowski i spółka muszą zdobyć chociaż punkt, by liczyć się nawet matematycznie na kartce naszego kibicowskiego papieru. Teraz zaś coś pozytywnego!
Christian Eriksen opuszcza szpital!
Po tym nieszczęściu, jakie spotkało Duńczyka, nastaje małe światełko w tunelu. Rozgrywający Interu Mediolan może udać się do swojego domu w Odense, by dalej odpoczywać. Jego stan zdrowia na to pozwala i są to kolejne świetne informacje w tej jakże smutnej historii. Dla niego sześciodniowy okres hospitalizacji dobiegł końca, a dla nas jest to moment, w którym nie musimy już z ręką na sercu szukać kolejnych komunikatów na temat tego niewątpliwie genialnego zawodnika.
Jak informuje Sky Sport Italia, zawodnik reprezentant Danii ma wszczepiony automatyczny defibrylator. Ich symbioza ma jeszcze trwać około 2–3 tygodni. Po nich odbędzie się konsultacja medyczna i to ona zdecyduje, jakie będą dalsze losy. Trzeba się liczyć z tym, że defibrylator może już na stałe pozostać wraz z byłym graczem Ajaksu Amsterdam.
Nie będzie finału na Wembley?
Pomimo tego, że wciąż jesteśmy na etapie fazy grupowej, to coraz więcej mówi się o samym finale. Jest to spowodowane informacją angielskiej prasy, a konkretnie „The Times”. Ten pisze o możliwości zmiany miejsca rozegrania finału i półfinałów. Anglia i jedno z najważniejszych miejsc na futbolowej mapie, czyli Wembley, może stracić najistotniejsze mecze tego roku na rzecz Puskas Arena i Budapesztu!
Wszystko przez COVID! Konkretnie przez burżuazję z i ich gości, którzy przed udziałem w meczu o złoty medal musieliby na ten moment poddać się dziesięciodniowej kwarantannie. Oczywiście brytyjski rząd niezadowolony takim obrotem spraw już pracuje i coraz głośniej słychać w kuluarach, że potomkowie zrobią wszystko, włącznie z luzowaniem obostrzeń, byleby finał odbył się w świątyni futbolu.











