Euro U-21: Trzecia kolejka bez niespodzianek


Reprezentacje Anglii, Hiszpanii i Włoch awansują z pierwszych miejsc

24 czerwca 2017 Euro U-21: Trzecia kolejka bez niespodzianek

Za nami ostatnia kolejka fazy grupowej mistrzostw Europy do lat 21. Genialna dyspozycja Anglików w meczu z polską reprezentacją zaowocowała awansem z pierwszego miejsca, Hiszpanie po skromnym zwycięstwie nad Serbami także meldują się w kolejnej fazie, w której jest także miejsce dla Włochów i Niemców.


Udostępnij na Udostępnij na

Grupa A

Jedyna grupa, w której szansę na awans do ostatniej kolejki zachowała każda drużyna. Sprawa rozwiązała się jednak bardzo szybko. Szwedzi po remisie z polską młodzieżówką w drugiej kolejce do meczu ze Słowakami musieli podejść nie na sto, lecz dwieście procent, a to tylko dlatego, że w spotkaniu z rewelacyjną reprezentacją Słowacji byli skazani na pożarcie. Usta wszystkich zapalonych kibiców, rodaków samego Zlatana Ibrahimovicia, którzy tak hucznie bawili się Lublinie (więcej tutaj), bardzo szybko, bo już w 5. minucie, zamknął Martin Chrien. 17. minut później drugą bramkę dorzucił Jaroslav Mihalik. Mecz zakończył się 3:0. Raczej nikt nie spodziewał się innego wyniku jak zwycięstwa podopiecznych Pavela Hapala.

W drugim meczu – tym, który bardziej nas interesuje – wynik był identyczny. Anglicy zdeklasowali reprezentację Polski. Trudno powiedzieć cokolwiek dobrego o reprezentacji prowadzonej przez Marcina Dornę i to nie tylko w kontekście tego meczu, lecz także całego turnieju. Media rozpływają się nad każdym kolejnym angielskim nazwiskiem, my musimy się zadowolić pocieszającymi wyróżnieniami choćby dla Dawida Kownackiego. Matematyczne szanse na awans w 6. minucie odebrał nam Demarai Gray i po tym ciosie było już tylko gorzej. Polacy nie mogli się podnieść przez całe 90 minut, ostatecznie przegrywając 0:3. Najbezpieczniej – nie używając wulgaryzmów – podsumować mecz z Anglikami można tak, jak zrobił to Zbigniew Boniek.

Grupa B

Razem z pierwszym gwizdkiem 3. kolejki Portugalczycy, żeby zająć pierwsze miejsce w grupie, musieli liczyć nie tylko na siebie, ale i Serbów. Warunki były następujące: Portugalia gromi Macedonię, a Serbia zgarnia trzy punkty w meczu z Hiszpanami. Jak wyszło? Portugalczycy rozpoczęli zgodnie z planem. Na prowadzenie wyszli już w 2. minucie, 20 minut później – za sprawą Brumy – było już 2:0. Pięć minut przed przerwą nadzieje Macedończykom przywrócił Enis Barhdi to był potworny cios dla podopiecznych Ruiego Jorge’a, bo na pewno dostali niezbyt przyjemną dla nich informację z drugiego meczu. Ostatecznie plan zrealizowany został w połowie. Wygrali 4:2.

W drugim meczu Serbowie walczyli z Hiszpanami, będąc praktycznie pozbawieni jakichkolwiek szans na awans. Reprezentacji Hiszpanii natomiast wystarczyłby tylko remis. Najskuteczniejsza drużyna całej fazy grupowej nie zamierzała jednak kończyć rywalizacji bez kompletu punktów. W 38. minucie bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Denis Suarez.

Grupa C

Przed ostatnią kolejką głównym faworytem do wygrania grupy była reprezentacja Niemiec, która w rozgrywkach nie straciła jeszcze gola. Żelazna obrona przełamana została przez Federico Bernardeschiego w 31. minucie meczu z Włochami. Jedyna stracona bramka w turnieju kosztowała Niemców utratę pierwszego miejsca, na które wskoczył ich bezpośredni rywal z tego starcia. W całym meczu zawodnicy prowadzeni przez trenera Luigiego Di Bagio byli po prostu lepsi. Grali z większym spokojem, ostatnie minuty spędzając na własnej połowie w obawie o zmianę rezultatu. Niemcom na otarcie łez przypada drugie miejsce… promowane awansem do półfinału.

W ostatnim meczu przed fazą pucharową mierzyły się reprezentacje Czech i Danii. Spotkanie, które powinno być najnudniejsze z całej stawki, paradoksalnie okazało się wisienką na torcie. Szkoda tylko, że wynik nie miał żadnego wpływu na końcowy rozkład grupy. Duńczycy słynący z walki do końca byli na straconej pozycji, rozgrywali typowy mecz o honor, ograli rywali 4:2.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Możesz zalogować się swoim kontem FB, Twitter lub pisać jako gość.

Najnowsze