Eredivisie: Ucieczka mistrzów


27 stycznia 2008 Eredivisie: Ucieczka mistrzów

Feyenoord w hicie kolejki zremisował z FC Groningen, a na Gelredome punkty stracił Ajax. Z potknięć potentatów skorzystały PSV i SC Heerenveen - Mistrzowie Holandii odskoczyli od grupy pościgowej na pięć oczek, a Fryzowie umocnili swoją pozycję w ligowej czołówce.


Udostępnij na Udostępnij na

PSV w meczu z Excelsiorem na prowadzenie wyszło szybko, bo już w 8. minucie
PSV w meczu z Excelsiorem na prowadzenie wyszło szybko, bo już w 8. minucie (fot. psv.nl)

Excelsior w tym sezonie pokonał Ajax i Feyenoord. Trzeciego skalpu dzielnym rotterdamczykom już się jednak zebrać nie udało, choć do remisu z PSV zabrakło im bardzo niewiele. Obrońcy tytułu prowadzenie objęli stosunkowo szybko, a podanie Jeffersona Farfana na bramkę zamienił świetnie spisujący się Węgier Balzas Dzsudzsak. Stan meczu w 81. minucie wyrównał Geert den Ouden, ostatnie słowo tego dnia należało jednak do niesamowitego Danny’ego Koevermansa, który szalę na korzyść PSV przechylił już w doliczonym czasie gry. Charakterystyczny Holender jest w tym sezonie zdecydowanie najlepszym strzelcem zespołu z Eindhoven, a mimo to wciąż nie może zapewnić sobie miejsca w podstawowym składzie. Sef Vergoossen jest już trzecim szkoleniowcem czerwono-białych, który konsekwentnie odsyła Koevermansa na ławkę rezerwowych, nic więc dziwnego, że 30-latek pozyskany latem z AZ Alkmaar poważnie przymierza się do opuszczenia klubu z Philips Stadium.

Rachid Ofrany nie poradził sobie z Kaim Michalke, a jego zespół sromotnie poległ na De Koel
Rachid Ofrany nie poradził sobie z Kaim Michalke, a jego zespół sromotnie poległ na De Koel (fot. vv-venlo.nl)

10 punktów w czterech tegorocznych meczach to dorobek NAC, które w ligowej tabeli przesunęło się na siódmą pozycję. Podopieczni Ernie Brandtsa tracą już tylko oczko do FC Twente po tym, jak Tukkers sensacyjnie ulegli rotterdamskiej Sparcie. Dna zupełnego sięga AZ – tym razem podopieczni Louisa van Gaala dostali lanie w Tilburgu, a Willem II odniósł drugie (po 4:0 z Vitesse) z rzędu efektowne zwycięstwo nad zespołem ligowego środka. Znakomitą passę kontynuuje z kolei SC Heerenveen, a Fryzowie po pokonaniu 'Kalmarów’ i NEC tym razem nie dali żadnych szans De Graafschap. Warto odnotować, że w trzecim meczu z rzędu na listę strzelców wpisali się Michael Bradley (w klasyfikacji najskuteczniejszych zrównał się z Afonso Alvesem) i Miralem Sulejmani. Zastanawiające, że wraz z rozpoczęciem dobrej serii SCH na murawie przestał pojawiać się Radosław Matusiak. W sobotni wieczór zabrakło go nawet na ławce rezerwowych, co powinno stanowić dla Polaka jasny sygnał, że na Abe Lenstra nie jest już mile widziany.

Jim van Fessem z De Graafschap musiał wielokrotnie wyręczać kolegów z pola, a piłkę z siatki wyciągał w sumie trzy razy
Jim van Fessem z De Graafschap musiał wielokrotnie wyręczać kolegów z pola, a piłkę z siatki wyciągał w sumie trzy razy (fot. sc-heerenveen.nl)

Skuteczny napastnik tymczasem z pewnością przydałby się ekipie NEC, która w tym sezonie pod względem liczby zdobytych bramek jest zdecydowanie najsłabszym zespołem Eredivisie. Cesarscy w przeciągu 22 kolejek strzelili ledwie 20 goli, z czego dwa padły w spotkaniu z Utrechtem. Dogrania Jermaine Lensa na bramki zamienili Brett Holman i Jhon van Buekering, co pozwoliło Cesarskim na odbicie się od ligowego dna. Niezwykle istotne trzy oczka z De Koel wywiózł Heracles, który rozniósł tamtejsze VVV. Podopieczni Adrie Wetzela po serii sześciu remisów znacznie spuścili z tonu, a odrodzenie ligowych outsiderów spowodowało, że ich przewaga nad strefą spadkową stopniała do jednego oczka. Heracles z kolei odniósł w tym roku trzecie zwycięstwo nad bezpośrednim rywalem w walce o ligowy byt. Na słowa uznania zasługują także gracze Vitesse, którzy podnieśli się po laniu w Tilburgu i na własnym obiekcie urwali punkty Ajaksowi. Podopieczni Adrie Kostera wciąż zajmują w lidze drugą pozycję, a jako kluczowa dla losów mistrzowskiego tytułu jawi się nadchodząca środa, kiedy to Joden rozegrają zaległe spotkanie z Feyenoordem, a PSV na DSB Stadium zmierzy się z AZ.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze