Środowe mecze, które stanowiły rewanże pojedynków z zeszłego wtorku, raczej nie zaskoczyły. Awansowali w zasadzie sami faworyci i były to awanse zasłużone. Padło dużo bramek, ale trudno szukać bardzo porywającego spotkania wśród poniżej wymienionych.
Kazachowie zawstydzają Polaków
| APOEL (Nikozja) | 1:1 | FK Astana | (pierwszy mecz 0:1) | |
| Semir Stilić 60′ – Nemanja Maksimović 84′ | ||||
Pierwszy raz w historii drużyna z Kazachstanu zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Za osiągnięcie to odpowiedzialna jest FK Astana. Stanimir Stoiłow i jego piłkarze awansowali dzięki remisowi 1:1 z APOEL-em Nikozja. W FK Astana występuje grający niegdyś w Koronie Kielce Abzał Biejsiebiekow oraz Roger Canas znajdujący się niegdyś w kadrze Jagielloni Białystok.
Mateusz Piątkowski wszedł na boisko w drużynie APOEL-u w 86. minucie, a dobrze znany polskim kibicom Semir Stilić strzelił jedynego gola w dwumeczu dla cypryjskiej drużyny.
Bramki z meczu:
Semir Stilić
http://www.dailymotion.com/video/x336g2p_goal-stilic-apoel-1-0-astana-26-08-2015_sport
Nemanja Maksimović
http://vk.com/video-28639294_171501752?hash=c6028b4007721a80
Rooney rozwiewa wątpliwości
| Club Brugge KV | 0:4 | Manchester United FC | (pierwszy mecz 1:3) | |
| Wayne Rooney 20′, 49′, 57′, Ander Herrera 63′ | ||||
Manchester United efektownie przypieczętował awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na wyjeździe pokonał aż 4:0 Club Brugge, a mógł jeszcze wyżej, gdyby Javier Hernandez Chicharito wykorzystał rzut karny w 81. minucie. Hat-tricka zaliczył Wayne Rooney. Czwartego gola ustrzelił Ander Herrera.
Bramki z meczu:
http://www.dailymotion.com/video/x336lnv_club-brugge-0-4-manchester-united-all-goals-highlights-ucl-26-08-2015-hd_sport
CSKA skutecznie odrabia straty
| CSKA Moskwa | 3:1 | Sporting Clube de Portugal (Lizbona) | (pierwszy mecz 1:2) | |
| Seydou Doumbia 49′, 72′, Ahmed Musa 85′ – Teofilo Gutierrez 36′ | ||||
| Mecz na stadionie Chimki | ||||
Genialna postawa w drugiej połowie rewanżowego meczu ze Sportingiem przesądziła o awansie CSKA Moskwa do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Do przerwy drużyna z Moskwy przegrywała 0:1, ale po zmianie stron zdobyli aż trzy bramki. Dwukrotnie trafiał Seydou Doumbia, a gości wyrzucił za burtę LM Ahmed Musa.










