Ta kolejka eliminacji obfitowała w spotkania z dużą liczbą bramek. Niedługo po zakończeniu meczu Holandii z San Marino, w którym oglądaliśmy aż 11 bramek, ładne widowisko zorganizowały reprezentacje Niemiec i Austrii.
Albania – Francja
Francuzi nie mieli większych problemów z pokonaniem reprezentacji Albanii. „Trójkolorowi” już w 11. minucie wyszli na prowadzenie po strzale Karima Benzemy. Spore zaskoczenie mogło mieć miejsce już dwie minuty później, ale piłka po strzale Hamdia Salihiego zatrzymała się na poprzeczce. Kolejną bramkę w 18. minucie zdobył Yann M’Vila, stawiając Albanię w bardzo trudnej sytuacji. W 24. minucie spotkania selekcjoner gospodarzy został zmuszony do pierwszej zmiany, kontuzji doznał bowiem Debatik Curri. Zastąpił go Altin Lala. Na początku drugiej połowy Albania zdobyła bramkę kontaktową, Hugo Llorisa pokonał Erjon Bogdani. W końcówce spotkania kilka dobrych okazji do strzelenia gola stworzyli sobie Francuzi, ale piłka po strzałach Younesa Kaboula i Samira Nasriego odbiła się od słupka. Mecz zakończył się więc wynikiem 1:2.
Cypr – Portugalia

W meczu pomiędzy Portugalią a Cyprem nietrudno było wskazać faworyta. Gracze z Półwyspu Iberyjskiego od samego początku przeważali, ale przez długi czas nie potrafili tego udokumentować. Decydująca okazała się 34. minuta, kiedy Sinisa Dobrasinović obejrzał drugi żółty kartonik za faul w polu karnym na Nanim. „Jedenastkę” na bramkę pewnym strzałem zamienił Cristiano Ronaldo. W drugiej połowie również musieliśmy trochę poczekać, aby móc oglądać bramki. Końcówka spotkania jednak całkowicie rekompensowała ten niedosyt – Cristiano Ronaldo w 83. i Hugo Almeida w 84. oraz Danny w 90. minucie ostatecznie udokumentowali przewagę Portugalii.
Irlandia – Słowacja
Spotkanie pomiędzy Irlandią a Słowacją nie przyniosło wielu bramek, ale nie można powiedzieć, że było pozbawione emocji. W pierwszej części spotkania obydwie strony stwarzały sobie dobre okazje do zdobycia bramki, ale ani Robbie Keane, Vladimir Weiss i Damien Duff po stronie gospodarzy, ani Miroslav Stoch, Jan Durić i Juraj Kucka wśród gości nie potrafili znaleźć drogi do bramki.
Irlandia Północna – Serbia
W meczu pomiędzy Irlandią Północną a Serbią kibice musieli bardzo długo czekać na bramki. Najbardziej aktywnym zawodnikiem na boisku był Zoran Tosić, który wielokrotnie próbował pokonać golkipera Wyspiarzy. Z pewnością nie pomagał mu fakt, że w trakcie tych eliminacji Irlandia Północna na własnym stadionie nie straciła jeszcze ani jednej bramki. Ten imponujący wynik zepsuł jednak w 67. minucie Marko Palentić, wyprowadzając gości na prowadzenie. Był to jednak jedyny gol, jaki tego wieczoru mogliśmy oglądać na Windsor Park.












