Semir Stilić, Inaki Astiz oraz Mateusz Piątkowski zdecydowali się przed sezonem zamienić polską ekstraklasę na zespół mistrza Cypru. Były pogromca Wisły Kraków w tym sezonie walczy o Ligę Mistrzów. Czy wzmocnienia z Polski przyniosą zamierzone skutki?

Semir Stilić w ubiegłym sezonie został najlepszym pomocnikiem T-Mobile Ekstraklasy. Jego występy w barwach „Białej Gwiazdy” często były okraszone pięknymi golami bądź asystami. W 52 meczach strzelił 16 goli i miał 17 decydujących podań. Najlepsze mecze rozgrywał przeciwko Legii Warszawa, tak więc szkoda, że w meczu Wisły z wicemistrzem na boisku go nie zobaczymy.
Bośniacki pomocnik bardzo dobrze czuł się w naszych realiach. Poznał je w lecie 2008 roku, gdy przychodził jako młody utalentowany pomocnik do poznańskiego Lecha. Z marszu stał się wyróżniającą postacią w „Kolejorzu”. Semir Stilić po zdobyciu mistrzostwa kraju w 2010 roku uznał, że polska liga jest dla niego za ciasna. Niestety Lech nie otrzymał satysfakcjonującej go oferty, a rozczarowany Semir coraz mniej imponował swoją grą.
W 2011 roku bardzo zainteresowana zakupieniem Bośniaka była Borussia Moenchengladbach, niestety zespół zrezygnował z jego pozyskania wskutek braku wystarczających środków. Ostatecznie w lipcu 2012 roku Semir podpisał kontrakt z Karpatami Lwów. Pomimo dobrych występów już po pół roku zamienił Ukrainę na turecki Gaziantepspor. Tam w ciągu roku rozegrał tylko osiem meczów i zdecydował się na powrót do Polski, tym razem pod Wawel.

Rok wcześniej niż Semir do Polski przyjechał Inaki Astiz. Hiszpański środkowy obrońca, wynalazek Jana Urbana z jego ukochanej Osasuny Pampeluna, został wypożyczony na rok do warszawskiej Legii, stając się pierwszym Hiszpanem w historii naszej ekstraklasy. Od początku pobytu w „Wojskowych” zajął miejsce w pierwszej jedenastce obok Dicksona Choto. Po sezonie Inaki powrócił do Pampeluny, jednak rozwiązał kontrakt z Osasuną. W ten sposób hiszpański obrońca podpisał kontrakt z Legią Warszawa. Przez wiele lat był ostoją warszawskiej defensywy, rozgrywając w barwach Legii 211 spotkań i strzelając osiem goli.











