Mistrz Hiszpanii jest w bardzo komfortowej sytuacji. Składa się na nią pozycja lidera w lidze oraz w grupie Ligi Mistrzów. Wrażenie robi także głębia składu „Królewskich” i umiejętność korzystania z niej przez Carlo Ancelottiego. Pod skrzydłami włoskiego szkoleniowca bardzo rozwinął się talent Fede Valverde, który w ostatnich tygodniach robi prawdziwą furorę.
Na Estadio Santiago Bernabeu występuje także zdobywca tegorocznej Złotej Piłki – Karim Benzema. Plebiscyt organizowany przez „France Football” potwierdził, że mamy do czynienia z powolną wymianą pokoleń. Przez ostatnie lata o miano najlepszego piłkarza świata rywalizował Lionel Messi z Cristiano Ronaldo. Argentyńczyk nie znalazł się nawet w gronie nominowanych do tego prestiżowego wyróżnienia, a Portugalczyk nie otrzymał ani jednego punktu w głosowaniu. Nadchodzi era takich zawodników, jak: Kylian Mbappe, Erling Haaland i Vinicius Junior. Coraz wyraźniej do tego zestawienia aspiruje Fede Valverde.
Perełka z Penarolu
Żyjemy w erze wielkich transferów, które przeprowadzane są za ogromne kwoty. Kilka lat temu kluby przebiły granicę 100 milionów euro za zawodnika. Gra w wielkich klubach wiąże się z dużą presją. Dobrych wyników oczekuje się w nich tutaj i teraz. Dlatego młodzi zawodnicy napotykają w nich czasem trudności, aby z powodzeniem przebić się do pierwszego składu i odgrywać w nim ważną rolę.
Zdarzają się jednak na szczęście jeszcze transferowe perełki. Za taką należy uznać przejście do zespołu rezerw Realu Madryt Fede Valverde. Pomocnik trafił do Madrytu z urugwajskiego Penarolu i kosztował „Królewskich” pięć milionów euro. Do momentu osiągnięcia pełnoletniości pozostał w swojej ojczyźnie, a następnie trafił do stolicy Hiszpanii, by grać na poziomie Segunda Division B.
W 2017 roku wziął udział w mistrzostwach świata do lat 20. Jego drużyna zajęła w nich 4. miejsce, a pomocnik otrzymał Srebrną Piłkę, czyli nagrodę dla drugiego najlepszego piłkarza turnieju. Jego postawa została zauważona przez kluby, które zainteresowane były wypożyczeniem Valverde. W ten sposób trafił do Deportivo La Coruna. W Galicji otrzymał sporo szans i w kolejnym sezonie został przesunięty do pierwszego zespołu Realu Madryt.
Symbol pracowitości
Valverde to piłkarz, który charakteryzuje się niesamowitą wręcz wydolnością. Sprawia wrażenie zawodnika, któremu obce jest uczucie zmęczenia. Jego cechy fizyczne są nie do przecenienia we współczesnym futbolu, który wymaga od klubów rozgrywania nawet kilkudziesięciu meczów w sezonie. Kolejną zaletą 24-latka jest wszechstronność. Może zagrać zarówno na każdej pozycji w środku boiska, jak i na skrzydle.











