
Pomocnik od pola karnego do pola karnego z mocnym strzałem z dystansu; w Realu Madryt grał też na skrzydle i na prawej obronie.
Urodził się 22 lipca 1998 roku w Montevideo i dorastał w dzielnicy La Unión, jednej z najbiedniejszych w kraju. Ojciec Julio pracował jako ochroniarz w kasynie. Matka Doris sprzątała domy i sprzedawała ubrania oraz zabawki z wózka na targu; Valverde nazywa ją swoją bohaterką.
W domu godzinami kopał piłkę w ścianę, na której ojciec zawiesił mu siatkę. Tynk w końcu odpadł, a starszy brat Diego, remontując później dom, zostawił ubytek w ścianie na pamiątkę.
Jako małe dziecko zaczął grać w baby fútbolu w Estudiantes de la Unión, klubie z jego dzielnicy. Tamtejszy trener nazwał go „Pajarito”, czyli ptaszek, bo był mały i „latał” po boisku. Z jego transferu do Realu Madryt klub dostał 11,3 tys. dolarów i wyremontował za nie m.in. dach i chodnik.
Do Peñarolu trafił jako chłopiec z polecenia fotografa piłki młodzieżowej, który zwrócił uwagę szefa skautingu Néstora Gonçalveza. Na pierwszych zajęciach w Las Acacias oglądał go z biura ojciec skauta, Néstor „Tito” Gonçalvez, legenda klubu i trzykrotny zdobywca Copa Libertadores. Po treningu zadzwonił do syna i zapytał, czy widział, jak gra ten chudy chłopak.
Jako czternastolatek, jeszcze drobny i późno dojrzewający, stracił miejsce w składzie. Podczas turnieju w Brazylii zadzwonił do matki, że chce wracać do domu. Gonçalvez poprosił wtedy trenera, by na niego postawił. Wstawił się za nim także wtedy, gdy selekcjoner młodzieżowej kadry Urugwaju Alejandro Garay pominął go przy powołaniach: zaproponował sparing z chłopcami z Peñarolu, którzy nie dostali powołania. Peñarol wygrał 4:0, Valverde zagrał świetnie i od tamtej pory nie pomijano go w kadrach młodzieżowych.
W drużynie U-15 trafił na trenera José „Chueco” Batlle Perdomo, który jako piłkarz wygrał z Peñarolem Copa Libertadores w 1987 roku. Valverde chciał grać jako „dziesiątka” za napastnikami, bez obowiązków w obronie, i nie lubił biegać. Perdomo widział go w środku pola w ustawieniu 4-3-3 i przez dwa mecze wpuszczał go dopiero na drugą połowę. Przed meczem z Deportivo Maldonado Valverde podszedł do niego i powiedział: „Chueco, chyba zrozumiałem”. Został w środku pola, a jego zespół zdobył w tamtym sezonie mistrzostwo kraju w swojej kategorii wiekowej. W testach szybkości, skoczności i wytrzymałości wypadał wtedy lepiej niż wielu zawodników pierwszego zespołu.
Matka pozwoliła mu rzucić szkołę pod warunkiem, że piłkę potraktuje tak poważnie, jak studia prawnicze. W pierwszej połowie 2015 roku trenował już z pierwszym zespołem. Trener Pablo Bengoechea mówił wtedy, że nie widział szesnastolatka z tyloma zaletami. Jego idolami byli Antonio Pacheco, Diego Forlán i Toni Kroos. Gdy Valverde trenował już z pierwszym zespołem, Pacheco zostawał z nim, próbując uderzać rzuty wolne tak jak on, z piłką szybko opadającą na bramkę. Nie potrafił tego powtórzyć.
W wieku 16 lat pojechał na tydzień testów do Arsenalu. Jak sam opowiada, nie chciał przenosić się do Anglii: rodzina nie mogła z nim pojechać, a on nie znał języka.
Podczas mistrzostw Ameryki Południowej U-17 w Paragwaju w 2015 roku matka wezwała go do pokoju rodziców w hotelu. Czekali tam ludzie z Realu Madryt. Podczas tego turnieju poznał Juniego Calafata, późniejszego głównego skauta klubu. Matka opowiadała, że jako dziecko Valverde dwa razy śnił, że kibicuje mu tłum ludzi w bieli mówiących z obcym akcentem.
W maju 2015 roku Real kupił go za 5 mln euro. Był pierwszym piłkarzem Peñarolu, który przeszedł do Realu, a jego sprzedaż była wtedy najdroższą w historii klubu. Do Madrytu miał przyjechać dopiero w 2016 roku, po osiemnastych urodzinach.
W pierwszym zespole Peñarolu zadebiutował w lipcu 2015 roku, dzień po 17. urodzinach, w towarzyskim meczu w Riverze. 16 sierpnia 2015 roku zagrał pierwszy raz o punkty, w wygranym 3:0 meczu z Cerro na Estadio Centenario, w jednym zespole z Forlánem. Forlán był jednym z piłkarzy, którzy najczęściej mu doradzali, a w jednym z meczów oddał mu rzut wolny; Valverde trafił w poprzeczkę. 12 czerwca 2016 roku wyszedł w podstawowym składzie na finał z Plaza Colonia, wygrany przez Peñarol 3:1 po dogrywce, który dał klubowi mistrzostwo Urugwaju.
Latem 2016 roku trafił do Realu Madryt Castilla, prowadzonego przez Santiago Solariego. Po pierwszym treningu zobaczył w szatni markowe ubrania kolegów i, jak wspomina, nigdy wcześniej nie czuł się tak mały. Solari przestawił go z bocznego pomocnika na defensywnego pomocnika przed obroną, a w styczniu 2017 roku w meczu z Gerniką wystawił go nawet na środku obrony, choć Valverde dzień wcześniej nie trenował na tej pozycji.
Sezon 2017/18 spędził na wypożyczeniu w Deportivo La Coruña, pierwszy raz bez rodziców. We wrześniu 2017 roku Pepe Mel dał mu zadebiutować w La Liga i jako pierwszy trener ustawiał go na skrzydle, z lewej i z prawej strony. Zwolnienie Mela, kontuzja kolana i przyjście Clarence’a Seedorfa ograniczyły jego grę, ale Valverde uważa, że ten sezon pomógł mu dojrzeć.
Latem 2018 roku pojechał z pierwszym zespołem Realu na zgrupowanie do USA i po udanych przygotowaniach został w kadrze Julena Lopeteguiego. Trener cenił jego wszechstronność i to, że może grać jako „piątka”, gdy brakuje Casemiro. 23 października 2018 roku zadebiutował w pierwszym zespole w wygranym 2:1 meczu Ligi Mistrzów z Viktorią Pilzno na Santiago Bernabéu, wchodząc za Isco.
Przełom przyszedł w sezonie 2019/20 za Zinédine’a Zidane’a. Valverde wszedł do składu obok Casemiro, Kroosa i Modricia, a jesienią 2019 roku strzelił pierwsze gole dla Realu. Zidane zatrzymał go zamiast Marcosa Llorente, bo uważał go za bardziej regularnego, a w klubie uważano, że Valverde poprawił grę Kroosa.
12 stycznia 2020 roku w finale Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej z Atlético Madryt, przy stanie 0:0 w dogrywce, z premedytacją sfaulował wychodzącego sam na sam Álvaro Moratę i dostał czerwoną kartkę. Real wygrał po rzutach karnych 4:1, a Valverde został wybrany najlepszym piłkarzem meczu. Trener Atlético Diego Simeone mówił, że to Valverde wygrał finał. Valverde przeprosił Moratę i tłumaczył, że nie miał innego wyjścia.
Gdy miał 21 lat, urodził mu się pierwszy syn, Benicio. Valverde mówi, że ojcostwo zmieniło go jako człowieka i piłkarza.
Carlo Ancelotti na początku sezonu 2021/22 wystawiał go w każdym z pierwszych dziesięciu meczów, a jesienią 2021 roku, gdy nie miał dla niego miejsca w środku pola, ustawił go na prawej obronie w meczu z Villarreal. Przez większą część tamtego sezonu Valverde grał na prawym skrzydle. 28 maja 2022 roku w finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem w Paryżu jego dośrodkowanie wzdłuż bramki zamienił na jedynego gola Vinícius Júnior. W październiku 2022 roku Kroos napisał, że Valverde jest w pierwszej trójce na świecie. W 2022 roku Ancelotti wyzwał go, żeby strzelił w sezonie ponad dziesięć goli, i Valverde ten cel osiągnął.
11 lutego 2023 roku w Maroku strzelił dwa gole w wygranym 5:3 finale klubowych mistrzostw świata z Al-Hilal i dostał Srebrną Piłkę turnieju. W czerwcu tego roku urodził się jego drugi syn, Bautista.
9 kwietnia 2024 roku w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Manchesterem City (3:3) strzelił z woleja gola, którego panel obserwatorów technicznych UEFA wybrał golem sezonu 2023/24. Po odejściu Kroosa przejął od sezonu 2024/25 jego numer 8. Początkowo nie chciał go brać z szacunku dla Niemca; zgodził się dopiero, gdy Kroos to zaakceptował.
14 sierpnia 2024 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie strzelił pierwszego gola w meczu o Superpuchar Europy z Atalantą, po podaniu Viníciusa. W grudniu 2024 roku w Lusajl Real pokonał Pachucę 3:0 w finale Pucharu Interkontynentalnego, a Valverde dostał Srebrną Piłkę.
W sezonie 2024/25, po ciężkiej kontuzji kolana Daniego Carvajala i słabszej formie Lucasa Vázqueza, regularnie grał na prawej obronie. 4 marca 2025 roku w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Atlético Madryt, mimo urazu tylnej części uda asystował przy golu Rodrygo. W tamtym sezonie kilka razy wyprowadzał zespół z opaską kapitana.
9 listopada 2025 roku w meczu z Rayo Vallecano wyprzedził José Santamaríę i został Urugwajczykiem z największą liczbą występów w historii Realu.
11 marca 2026 roku w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem City strzelił trzy gole w pierwszej połowie, a Real wygrał 3:0. Trener Álvaro Arbeloa poprosił go, żeby grał wyżej i włączał się do akcji pod bramką rywala. Valverde został drugim pomocnikiem Realu z hat-trickiem w Pucharze Europy, po Pirrim w 1968 roku.
To pomocnik, który ma siłę biegać od jednego pola karnego do drugiego: pressuje, wyprowadza piłkę i dochodzi do sytuacji strzeleckich. Długim krokiem szybko przechodzi z własnej połowy na połowę rywala. Agresywnie odbiera piłkę, a po odbiorze sam wyprowadza ją wysoko i rozpoczyna atak.
Ma mocny strzał z dystansu, chwalony już w 2015 roku, gdy przechodził do Realu.
Od dzieciństwa wyróżniało go czytanie gry. Trenerzy wielokrotnie zmieniali mu pozycję: grał jako środkowy pomocnik, defensywny pomocnik, środkowy obrońca w Castilli, skrzydłowy i prawy obrońca. Między sezonem 2019/20 a marcem 2025 roku zagrał w La Liga na jedenastu różnych pozycjach.
Poza boiskiem jest cichy i zamknięty w sobie, na boisku agresywny i bardzo ambitny. Nie boi się presji, sam domaga się podań i dobrze czuje się w ostrych, siłowych meczach.
Po jego pierwszym wyjeździe z młodzieżową kadrą selekcjoner Alejandro Garay powiedział ojcu, że chłopak dojdzie do pierwszej reprezentacji. W 2015 roku grał w mistrzostwach Ameryki Południowej U-17. Na mistrzostwach świata U-20 w Korei Południowej w 2017 roku Urugwaj zajął czwarte miejsce po przegranych seriach rzutów karnych z Wenezuelą i Włochami, a Valverde dostał Srebrną Piłkę dla drugiego zawodnika turnieju.
W pierwszej reprezentacji zadebiutował 5 września 2017 roku w Asunción, w eliminacjach mundialu z Paragwajem. W 76. minucie otworzył wynik strzałem z dystansu, po którym piłka odbiła się od obrońcy, a Urugwaj wygrał 2:1. Rodzice oglądali mecz na telefonie w La Coruñi; transmisja zerwała się w chwili strzału.
Znalazł się na wstępnej liście Óscara Tabáreza na mundial w Rosji, ale po kontuzji, która wybiła go z rytmu, nie trafił do ostatecznej kadry. Na mundialu w Katarze w 2022 roku Urugwaj odpadł po fazie grupowej.
W 2023 roku został kapitanem reprezentacji. Na Copa América 2024 w USA strzelił gola w wygranym 5:0 meczu z Boliwią. W meczu o trzecie miejsce z Kanadą, wygranym przez Urugwaj po rzutach karnych, wykorzystał pierwszy rzut karny w serii.
Na mundialu w 2026 roku wyszedł w podstawowym składzie we wszystkich trzech meczach grupowych: z Arabią Saudyjską (1:1), Republiką Zielonego Przylądka (2:2) i Hiszpanią (0:1). W meczu z Arabią Saudyjską FIFA wybrała go piłkarzem meczu.
90
z 90 możliwych
1
co 90 minut
0
Łącznie · Na 90 min
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2026Mistrzostwa Świata | Urugwaj | Mistrzostwa Świata | 3 | 237 | 0 | 0 |
| 2025/26Liga Mistrzów | Real Madrid | Liga Mistrzów | 13 | 1162 | 3 | 4 |
| 2024/25Liga Mistrzów | Real Madrid | Liga Mistrzów | 14 | 1236 | 0 | 3 |