Coraz więcej postaci ze świata sportu uczestnicy w dyskusjach na portalu społecznościowym Twitter. Ostatnio swoje zdanie na temat używania rac na stadionach wyrazili m.in. Zbigniew Boniek, Roman Kołtoń i Cezary Kucharski.
Cała dyskusja zapewne nie miałaby miejsca, gdyby nie mecz finałowy Pucharu Polski rozegrany we Wrocławiu, podczas którego zarówno kibice Śląska, jak i Legii odpalili race, co na polskich stadionach jest zakazane. Pierwszy swoją opinię przedstawił komentator Polsatu Sport, Roman Kołtoń.
– Kibice Legii we Wrocławiu też odpalili race. Coś się stało? Nic. Zibi Boniek zaraz po meczu: „Trzeba zmienić prawo”.
Bardzo szybko odpowiedział mu Cezary Kucharski, menedżer m.in. Roberta Lewandowskiego.
– Kilku gości się zabawiło, odpalając race, a tysiące oglądając mecz w tv, widziało dym, a nie mecz! Chcę oglądać piłkarzy, a nie dym!
Potem obaj panowie podkreślali, że przeżyli kilka meczów (a Cezary Kucharski grał) z racami i nikomu nic się nie stało, ale nadal mieli podzielone zdania. Do dyskusji dołączył prezes PZPN-u, Zbigniew Boniek.
– Ocenianie meczu, nie będąc na nim, robi się naszą specjalnością – napisał niegdyś znakomity piłkarz, po czym dodał: – Zamiast myśleć, gdzie kto jest zameldowany, gdzie zagra Lewandowski, może zrobimy coś dla polskiego sportu. Mecz trwał 90 minut, żadnej analizy nie słyszałem, tylko słodkie blablanie ciągle o tym samym, ile tych wypocin można słuchać!
Nie od dziś wiadomo, że Zbigniew Boniek jest otwarty na dialog z kibicami i bardzo chciałby zmiany polskiego prawa, które zabrania używania rac na stadionach. Jak widać, podobnego zdania jest Roman Kołtoń, z którym nie zgadza się Cezary Kucharski.
Obserwuj autora na Twitterze: @ArturDylewski