Sporting Braga przegrał kolejny mecz Ligi Mistrzów. Tym razem lepsi okazali się gracze Szachtara Donieck. Trener portugalskiego zespołu, Domingos Paciencia, przyznał, że jego zespół nie zasłużył na tak wysoką porażkę.
Ukraińcy pokonali Sporting 3:0. Była to kolejna przegrana zespołu z Portugalii. W pierwszym meczu przegrali wysoko z Arsenalem. Szanse Sportingu na awans z grupy coraz bardziej topnieją. Przy takiej dyspozycji ciężko będzie zająć choćby trzecie miejsce w grupie.
Dwie bramki Luiza Adriano i karny, którego na bramkę zamienił Douglas Costa, sprawiły, że Szachtar bez większych problemów rozprawił się w Bradze z tamtejszym zespołem. Trener portugalskiej drużyny, Paciencia, przyznał, że kontrataki Ukraińców były niezwykle skuteczne i efektowne.
– Szachtar był niezwykle skuteczny we wczorajszym meczu. My stwarzaliśmy wiele sytuacji i mogliśmy objąć kontrolę nad meczem, nawet jeszcze w pierwszej części gry. Przegraliśmy 3:0 i najlepszym zawodnikiem na boisku był bramkarz Doniecka. Nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę – komentuje po spotkaniu trener Sportingu Braga, Domingos Paciencia.
Na czele grupy H znajduje się Arsenal Londyn z kompletem dwóch zwycięstw. Tuż za nim, również z sześcioma oczkami, plasuje się Szachtar Donieck. Braga zajmuje ostatnie miejsce z zerowym dorobkiem punktowym. Trzecie miejsce okupuje Partizan Belgrad, który jest lepszy od Sportingu jedynie dzięki korzystniejszemu bilansowi bramek.









