Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque, skomentował słowa Jose Mourinho, który twierdzi, że głosowanie w plebiscycie na najlepszego trenera FIFA zostało sfałszowane.
To właśnie del Bosque zajął pierwsze miejsce w głosowaniu. W ostatnich dniach pojawiło się wiele kolejnych insynuacji, jakoby głosy były źle policzone. O całej sytuacji mówił między innymi Goran Pandev. Teraz głos zabiera sam trener Hiszpanii, który uważa, że deklaracje Mourinho są dziecinne.
– Ta sytuacja w ogóle mnie nie dotyka. Dla mnie to wszystko jest trochę dziecinne. Nie zamierzam dalej tego komentować, aby uniknąć jakichkolwiek błędnych interpretacji moich słów. Mamy przed sobą ważny mecz z Finlandią i tylko na nim się skupiam – powiedział były trener Realu Madryt.
Jakie jest Wasze zdanie? Czy głosy oddawane przez kapitanów reprezentacji faktycznie mogły być źle policzone i cały plebiscyt zmanipulowany? Goran Pandev nie jest jedyną osobą, która twierdzi, że jej głos został źle podliczony.










