Bohater pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów między Realem Madryt a Manchesterem United, David de Gea, przyznał, że jest szczęśliwy w barwach „Czerwonych Diabłów”. Hiszpan tym samy rozwiał spekulacje dotyczące jego transferu do Primera Division.

David de Gea od dłuższego czasu jest łączony z transferem do hiszpańskiej ligi. Media kreują go na następcę Victora Valdesa w FC Barcelona lub zmiennika Ikera Casillasa w Realu. Tymczasem Hiszpan wyznał, że jest szczęśliwy w United i nie ma zamiaru się nigdzie przenosić.
– Jestem bardzo szczęśliwy w Manchesterze. Z każdym dniem jest mi tu coraz lepiej, nie zamierzam się nigdzie stąd ruszać – powiedział de Gea.
Hiszpan wypowiedział się również na temat swojej świetnej postawy w pierwszym meczu 1/8 finału LM i szansach United w rewanżu. – Strzał Coentrao? To była instynktowna obrona. Mecz był świetny, obie ekipy dały z siebie wszystko. W rewanżu będzie trudno, Real na pewno będzie atakował od pierwszej minuty. Wie, że musi wygrać, będziemy robili wszystko co w naszej mocy, aby go powstrzymać – zakończył Hiszpan.










