Michał Probierz w wywiadzie po piątkowym meczu z Górnikiem w Zabrzu powiedział, że do gwarancji pozostania w grupie mistrzowskiej brakuje jego podopiecznym trzech punktów. Jeśli dzisiaj krakowianie pokonają na swoim stadionie Koronę Kielce, z pewnością będą mogli walczyć o coś więcej niż pozostanie w mistrzowskiej ósemce. Tym czymś będą eliminacje do europejskich pucharów.
Cracovia jest obok Piasta Gliwice najładniej grającą drużyną w rundzie wiosennej. Wszyscy doskonale pamiętają początek obecnego sezonu i trudności ze zdobywaniem punktów. Nieraz można było usłyszeć w mediach sportowych głosy, jakoby Michał Probierz był na wylocie z klubu. Oczywiście były to zwykłe plotki. Prezes Cracovii – Janusz Filipiak, nawet przez moment nie myślał o tym, by zwolnić obecnego szkoleniowca.
Zaufanie opłaciło się
W Polsce nie ma zbyt wiele klubów, które dawałyby trenerom szansę pomimo fatalnych wyników osiąganych przez ich drużyny. Najczęściej „winnymi” słabych rezultatów są właśnie szkoleniowcy, którym władze klubów nie potrafią zaufać. Polska ekstraklasa ma to do siebie, że trener może zostać zwolniony już po raptem kilku miesiącach. Tak było chociażby z Adamem Nawałką w Lechu Poznań czy Ivanem Djurdjeviciem, czyli szkoleniowcami na lata…
Zupełnie inaczej ma się sprawa w Pogoni Szczecin czy Cracovii. Tutaj trenerzy mogą liczyć na ogromne zaufanie zarządu, a co również ciekawe, sam zarząd jest przekonany o tym, że drużyna pod wodzą danego szkoleniowca, nawet mimo słabego początku, idzie w dobrym kierunku. Fatalny początek, ale wsparty zaufaniem władz Pogoni i Cracovii zaprocentował tym, że szkoleniowcy obu tych klubów mogli budować zespół, nie myśląc, co nadejdzie jutro. Nie musieli iść spać z myślą, że następnego dnia będą musieli się pakować.
Mam duże zaufanie do trenera Probierza. To nie była cierpliwość głupka, tylko bazowała na solidnych podstawach. Myślę, że trener Probierz musi układać tę drużynę po swojemu, każdego zawodnika wypróbować, więc trochę to trwało. Janusz Filipiak dla WP Sportowe Fakty
Brak wewnętrznej presji w ekipie „Pasów” poskutkował do tego stopnia, że są dzisiaj rewelacją rundy wiosennej. Cracovia po 27 kolejkach zajmuje czwarte miejsce i traci tylko cztery punkty do ostatniego stopnia podium, które zajmuje druga rewelacja rozgrywek – Piast Gliwice. Do końca rundy zasadniczej zostały trzy kolejki i niewykluczone, że podopieczni Probierza znajdą się na podium jeszcze przed podziałem na grupy.
Najlepsza Cracovia od lat?
Jeszcze w rundzie jesiennej mało kto przypuszczał, że wiele drużyn Lotto Ekstraklasy, w tym te z czołówki tabeli, będzie się obawiało starć z ekipą z Krakowa. Jednakże Cracovia pod wodzą Michała Probierza gra miłą dla oka piłkę. I w przeciwieństwie do innych drużyn widać, że gra w piłkę sprawia piłkarzom „Pasów” ogromną radość. Zawodnicy, którzy dostają szansę od trenera, starają się ją wykorzystać, jak najlepiej potrafią. To procentuje tym, że konkurencja w klubie jest zdrowa, bez tak zwanego „kwasu”.











