Antonio Conte nie wierzy, że Juventus Turyn zdołał tylko zremisować mecz z FC Kopenhaga. Według włoskiego szkoleniowca jego zespół powinien wysoko wygrać wtorkowe spotkanie.
Gospodarzy już w 14. minucie na prowadzenie wyprowadził Nicolai Jorgensen. Juventus zdołał wyrównać dopiero w 54. minucie za sprawą Fabio Quagliarelli. – Nie przypominam sobie, aby moja drużyna stworzyła sobie tak dużo szans podczas jednego meczu do zdobycia gola. W trakcie mojej kariery nauczyłem się, że dziesięć stuprocentowych sytuacji może nie wystarczyć do zwycięstwa. Bramkarz naszych rywali był po prostu niesamowity, ale nasi napastnicy pomagali mu w świetnych interwencjach – powiedział po meczu Conte.
W drugim spotkaniu grupy B Real pewnie pokonał w Stambule Galatasaray aż 1:6. W następnej kolejce „Stara Dama” podejmie na własnym stadionie mistrza Turcji.









