Po wygraniu najważniejszych klubowych rozgrywek, piłkarze Interu o dziwo nie byli skorzy podzielić się swoją radością z dziennikarzami. Większość z nich przez mix-zone dosłownie przebiegła.
Nie pomogły sugestie, że rozmawiać możemy niemalże w każdym języku. Okazało się na przykład, że taki Lucio, choć spędził w Niemczech dziewięć lat, zapomniał niemieckiego! Na krótką rozmowę z iGolem zgodził się natomiast Christian Chivu.
– Oczywiście, że jesteśmy zadowoleni – zaczął rumuński obrońca. – Wygraliśmy wszystko, co było do wygrania: Serie A, puchar kraju oraz Ligę Mistrzów. Nie mogło być lepiej.
Świetnie sobie poradziłeś z rywalami.
– Nie jest łatwo grać przeciwko komukolwiek, kto dotarł do finału Ligi Mistrzów. Schweinsteiger, Robben, Altintop – każdy z nich to trudny rywal. Ale nasza wygrana była wygraną zespołu, nie jednostek.
Mourinho opuszcza Inter. Jak będzie z Tobą?
– Moja gra w klubie nie jest zależna od obecności danego trenera. Podobnie jak i on, mam z Interem kontrakt, dlatego zostanę tak długo, jak będą mnie potrzebować.
Rozmawiał Robert Błaszczak









