We wtorek na przeciwko siebie wyjdą cztery z ośmiu najlepszych drużyn Europy. Wśród nich obrońca trofeum Inter Mediolan, bardzo dobrze spisujące się Schalke 04, wielki niegdyś Real Madryt oraz Tottenham Londyn.
Samuel Eto’o jest kluczową postacią we włoskim zespole, a gra ofensywna Interu Mediolan w dużej mierze opiera się właśnie na nim. Jak pokazują analizy Castrol EDGE Performance, doświadczony Kameruńczyk miał swój udział w 87 procentach bramek zdobytych przez Inter w Lidze Mistrzów.

Były napastnik Barcelony jest obecnie nie tylko najskuteczniejszym piłkarzem w europejskich pucharach, ale również liderem pod względem liczby asyst. W łącznej klasyfikacji wyprzedza takie gwiazdy, jak Lionel Messi czy Cristiano Ronaldo.
Gracze Interu w tym sezonie już dwukrotnie mierzyli się z zespołami z Niemiec. W pojedynkach z Werderem Brema i Bayernem Monachium to właśnie gra Samuela Eto’o w ataku decydowała o końcowym wyniku spotkania. Najaktywniejsi w ofensywie – Liga Mistrzów w sezonie 2010/11.
Awans Schalke w rękach Neuera
Według danych Castrol EDGE Performance to Manuel Neuer miał największy udział w sukcesie Schalke w europejskich pucharach. Niemiecki bramkarz przyczynił się najpierw do awansu z grupy, a następnie do wyeliminowania Valencii w meczach 1/8 finału. Co więcej, w tym sezonie nie opuścił jeszcze ani jednej minuty gry. Neuer wystąpił we wszystkich spotkaniach Bundesligi i Ligi Mistrzów. Spośród ośmiu uczestników ćwierćfinałów tylko Manchester United może się pochwalić mniejszą liczbą straconych bramek.
Dobre wyniki w grze defensywnej to w dużej mierze zasługa bramkarskich umiejętności Niemca. Golkiper Schalke jest drugi w klasyfikacji obronionych strzałów w tym sezonie. Neuer jest też niezwykle skuteczny. Wynik na poziomie 83 procent udanych interwencji pozwolił mu znaleźć się w trójce najlepszych bramkarzy tegorocznej Ligi Mistrzów. Wychowanek Schalke błyszczy również w meczach Bundesligi.
Co prawda jego skuteczność w rozgrywkach ligowych jest niższa (74 procent), ale wciąż jest to wynik powyżej średniej. Jedynie Roman Weidenfeller z liderującej w tabeli Borussii Dortmund więcej razy zachował czyste konto.
Gra ofensywna największym atutem Realu Madryt
Piłkarzom Tottenhamu będzie bardzo ciężko wyeliminować „Królewskich”. Zawodnicy Realu Madryt są bardzo aktywni w ataku, co potwierdzają dane statystyczne Castrol EDGE Performance. Podopieczni Jose Mourinho oddali najwięcej strzałów na bramkę rywala spośród wszystkich drużyn występujących w tym sezonie Ligi Mistrzów.
Gracze Realu aż 163 razy próbowali zdobyć gola. Dla porównania, piłkarze Tottenhamu oddali prawie dwa razy mniej strzałów (91). Co ciekawe, obie drużyny wykazały się taką samą celnością uderzeń. Średnio, co drugi strzał w ich wykonaniu wymagał interwencji bramkarza. Dla podopiecznych Harry’ego Redknappa kluczem do awansu będzie więc z pewnością skuteczna gra w defensywie.










