Rozgrywki drugiej ligi hiszpańskiej trwają od połowy sierpnia, a my już mamy pierwszego faworyta do awansu. Jest nim drużyna Cadiz CF, który prezentuje fenomenalną formę. Zespół prowadzony przez trenera Alvaro Cerverę przewodzi tabeli LaLiga2. Na 11 rozegranych kolejek zgromadzili 28 punktów, dlatego można stwierdzić, że małymi kroczkami zmierzają na najwyższy szczebel piłkarskich rozgrywek w Hiszpanii.
Kiedy mówimy o „Żółtej Łodzi Podwodnej”, pierwszym zespołem, który przychodzi nam do głowy, jest Villarreal CF. Całkiem słusznie, ponieważ klub z prowincji Castellon cieszy się dużą popularnością wśród ludzi zainteresowanych piłką hiszpańską. Warto jednak pamiętać, że nie jest to jedyny klub noszący taki przydomek. Drugim z nich jest zespół, o którym w ostatnim czasie zrobiło się bardzo głośno, a to wszystko za sprawą doskonałej dyspozycji na zapleczu La Liga, czyli Cadiz CF. Drużyna z Kadyksu wyraźnie odstaje poziomem od reszty stawki w LaLiga2 i z optymizmem spogląda w przyszłość.
Niekwestionowany lider LaLiga2
Spoglądając na tabelę LaLiga2, można się zastanawiać, czy tak doskonale dysponowana drużyna jest w stanie zaprzepaścić tak dużą przewagę nad rywalami. Oczywiście zdarzały się przypadki, kiedy zespoły miały wielopunktową przewagę na początku rozgrywek, a potem miały problemy z jej utrzymaniem. Dzisiaj taką przewagą może się pochwalić Cadiz CF.
Ekipa Alvaro Cervery nie zdejmuje nogi z gazu. Jeszcze przed startem rozgrywek zaprezentowali się z fenomenalnej strony. W ośmiu przedsezonowych sparingach zdołali zwyciężyć sześć razy, a dwa zremisować, dlatego kibice mogli być spokojni o dyspozycję swoich ulubieńców przed pierwszą kolejką sezonu. Piłkarze nie zawiedli i zdołali wygrać w aż pierwszych pięciu meczach sezonu. Był to najlepszy start w historii klubu. Dopiero w szóstej kolejce z wyjazdowego starcia z Alcorcon zawodnicy z Kadyksu nie zdołali przywieźć punktów.
W grze Cadiz CF widać luz oraz doskonałe zgranie. Latem klub wzmocnili piłkarze, którzy walnie przyczyniają się do osiąganych wyników. Jednym z nich jest przebywający na wypożyczeniu z Girona FC Anthony Lozano, czyli zawodnik, który przed sezonem był w stanie psuć nerwy najlepszym klubom w Hiszpanii. O zachwyt przyprawia także bilans ligowy. Dziewięć zwycięstw, jeden remis i jedna porażka nie są dziełem przypadku. Cadiz CF zdobył w tych meczach 18 bramek, tracąc dziewięć. Do tego ma aż osiem punktów przewagi nad drugą w tabeli Fuenlabradą.
Rekordowy Cadiz CF
W sezonie 2014/2015 Cadiz CF wygrał rozgrywki Segunda Division w grupie IV, ale niestety nie udało mu się awansować na drugi poziom rozgrywek. Dokonał tego rok później, kiedy trenerem był już Alvaro Cervera. Od tamtej pory klub z Kadyksu cieszy się dobrymi wynikami na zapleczu La Liga. Jednak od startu bieżącego sezonu pokazuje, że robi mu się duszno i chce się wybić wyżej.
Na tak doskonałe wejście w sezon kibice Cadiz CF czekali aż 80 lat. Poprzednio miało to miejsce w kampanii 1939/1940. Wówczas na dziesięć pierwszych spotkań w sezonie zdołali zwyciężyć w ośmiu. Jesteśmy zatem świadkami . Forma, jaką prezentuje ekipa Cervery, jest godna podziwu. Występują w LaLiga2 od sezonu 2016/2017, ale jeszcze ani razu nie udało im się wykręcić tak fenomenalnych liczb. Drużyna ma na swoim koncie już dziewięć zwycięstw. Odkąd awansowali na drugi szczebel rozgrywek, najszybciej udało się zgromadzić taką liczbę w sezonie 2017/2018, ale dopiero po 18 kolejkach.











