Losowanie par półfinałowych Ligi Mistrzów zestawiło drużynę Realu Madryt z Bayernem Monachium, czyli ubiegłorocznym zwycięzcą tych rozgrywek i jednocześnie najpoważniejszym kandydatem do ponownego sięgnięcia po puchar. Co sądzi o losowaniu legenda „Królewskich”?

Były świetny napastnik Realu Madryt Emilio Butragueno na wieść o wylosowaniu Bayernu Monachium mimiką swojej twarzy zdradził, że nie jest to najlepsze wyjście dla „Królewskich” w drodze do finału Ligi Mistrzów – To bardzo, bardzo trudny rywal, aktualny mistrz. Kolektywnie to bardzo mocny zespół, który ponadto ma indywidualności, które potrafią same rozstrzygnąć mecz w każdym momencie. Oczywiste więc wydaje się, że ze wszystkich trzech możliwych rywali, ze względu na posiadane środki, doświadczenie, ze względu na to, że są mistrzami, być może był to właśnie ten rywal, na którego mieliśmy najmniejszą ochotę trafić. Sądzę jednak, że oni też nie są jakoś bardzo zadowoleni – powiedział o losowaniu Butragueno.
Pod znakiem zapytania stoi kwestia występu najlepszego gracza Realu Madryt – Cristiano Ronaldo, który rewanżowe spotkanie z Borussią Dortmund przeżywał wyłącznie jako widz. – Trzeba poczekać na rozwój sytuacji. Rzecz jasna zarówno on, jak i lekarze zrobią wszystko, co w ich mocy, aby przywrócić go do gry jak najszybciej. Dla nas to fundamentalny zawodnik, zwłaszcza w tego typu meczach, gdzie każdy detal może zdecydować o losach meczu – zakończył legendarny „Sęp”.










