Na odważne stwierdzenie zdobył się Jose Bosingwa z Chelsea Londyn po półfinałowym meczu Ligi Mistrzów. Powiedział dziennikarzom, że sędzia został przekupiony.
– Sędzia został kupiony! – grzmiał Bosingwa po meczu. – Nie wiem, czy on jest sędzią, czy złodziejem. Brak mi słów, by opisać tę osobę – dodał. To z pewnością bardzo śmiałe stwierdzenie, bo takie nieuzasadnione zarzuty wobec arbitra mogą skończyć się karą dla zawodnika.
Portugalski defensor dołączyć może tym samym do Michaela Ballacka i Didiera Drogby, którzy już znaleźli się pod czułą obserwacją UEFA. Za skandaliczne zachowanie piłkarzom grożą wysokie kary.









