Letnie okno transferowe ruszyło pełną parą. Prezesi i dyrektorzy sportowi pracują nad wzmocnieniami, które pomogą ich drużynom osiągnąć zamierzone cele w nowym sezonie. Wielu z nich liczy się z tym, że przy okazji dużych transferów trzeba będzie sięgnąć głębiej do klubowego skarbca. Nieco w cieniu wielkich gotówkowych transakcji toczą się losy zawodników, których kontrakty dobiegły końca 30 czerwca. Wśród nich jest wiele znanych i szanowanych nazwisk w świecie futbolu.
Na liście piłkarzy, którzy od lipca pozostają bez przynależności klubowej, widnieją głównie nazwiska zawodników w wieku około 30 lat. Świadczy to o tym, że kluby wolą stawiać na młodych graczy z potencjałem, kosztem tych doświadczonych. Niemniej jednak pośród zawodników bez umowy znajdują się tacy, którzy wciąż dysponują dobrą jakością piłkarską i stanowiliby wzmocnienie dla wielu zespołów.
https://twitter.com/TMpl_news_/status/1145985697171542016
Niemal pewni przyszłości
Powyższa lista przedstawia najwyżej wycenianych piłkarzy, którym kilka dni temu wygasły kontrakty. Otwierają ją dwaj panowie Herrera. Mamy tu jednak pewne zastrzeżenia. Otóż Ander Herrera jest już dogadany z PSG i w zasadzie brakuje tylko podpisu na umowie, by Hiszpan przeniósł się do Paryża. Natomiast Hector Herrera po 6 latach gry w FC Porto przeniesie się do Atletico Madryt.
Kolejnym łakomym kąskiem dostępnym za darmo jest Yacine Brahimi. Algierczyk spędził w FC Porto ostatnie 5 lat. W tym czasie był często łączony z przenosinami do innych klubów, jednak ostatecznie żaden transfer nie doszedł do skutku. Aktualnie ofensywny pomocnik jest wolnym agentem, a głównym kandydatem do zakontraktowania go jest Arsenal. Kanonierzy mieli nawet już negocjować warunki przeprowadzki Brahimiego na Emirates Stadium.
Bez klubu pozostaje również Mario Balotelli. Jedna z najbarwniejszych postaci w świecie piłki nożnej przez ostatnie kilka lat występowała we Francji, kolejno w OGC Nice oraz w Olympique Marsylia. W tym drugim klubie Włoch spędził zaledwie pół roku. Wszystko wskazuje na to, że możemy spodziewać się powrotu “Super Mario” do ojczyzny. Zainteresowanie napastnikiem miały wykazywać Parma oraz Napoli, w którym Balotelli miałby być konkurentem dla Arkadiusza Milika. Obecnie najwięcej mówi się o transferze do Fiorentiny. Jedno jest pewne – Balotelli nie powinien mieć problemu ze znalezieniem nowego zespołu.











