Spotkaniem pomiędzy Śląskiem Wrocław a Wieczystą Kraków zainaugurujemy 78. w historii sezon na zapleczu ekstraklasy. Latem Betclic 1. Liga wzbogaciła się o nowych, interesujących zawodników. Przedstawiamy nazwiska, o których na krajowym podwórku w niedalekiej przyszłości może być naprawdę głośno.
W letnim okienku transferowym pierwszoligowe kluby dokonały wielu wzmocnień, sprowadzając do siebie zarówno doświadczonych graczy, jak i młode talenty. Wśród nowych twarzy nie brakuje obcokrajowców, a także piłkarzy powracających do Polski po przygodach w innych ligach, jak chociażby Karol Fila czy Carlitos.
Oto zawodnicy, których naszym zdaniem warto obserwować już od pierwszych kolejek nowego sezonu.
Sebastian Ernst (ŁKS Łódź)
Do ŁKS-u przeniósł się na zasadzie wolnego transferu. W 2. Bundeslidze rozegrał łącznie 211 spotkań, zdobył 15 goli i zaliczył 19 asyst. Jak zapewniał po podpisaniu kontraktu dyrektor Radosław Mozyrko, Ernst to zawodnik kompletny, potrafiący kontrolować tempo gry i dobrze rozgrywający piłkę w środkowej strefie boiska.
W ostatnim sezonie występował głównie jako defensywny pomocnik, ale równie pewnie radzi sobie wyżej. Gra w Niemczech nauczyła go szybkiego podejmowania decyzji. Znakomicie czyta grę rywali i często przerywa akcje. W Łodzi może stać się istnym motorem napędowym środka pola.
Luka Marjanac (Śląsk Wrocław)
Dołączył do Śląska Wrocław z ND Gorica. To 22-letni skrzydłowy o dużym potencjale ofensywnym. W zeszłym sezonie strzelił 12 goli i był jednym z kluczowych graczy na zapleczu słoweńskiej ekstraklasy. Tamtejsze media chwaliły jego szybkość i zdolność do gry jeden na jeden. Zwracano uwagę na dobre wykończenie akcji oraz pracę bez piłki.











