Menedżer obrońcy Ajaksu powiedział, że nikt z Bayernu nie kontaktował się z nim w sprawie Jana Vertonghena. Dodał jednak, że jego klient wzbudza ogromne zainteresowanie.
Marjolein Nakhli, agent obrońcy Ajaksu, dał jasno do zrozumienia, że nikt z Bayernu Monachium nie rozmawiał z nim w sprawie jego klienta.
– Oni (Bayern – przyp. red.) nie kontaktowali się z nami. To nie jest pierwszy raz, kiedy o tym słyszę, ale na tę chwilę nie mogę nic z tym zrobić.
„Bawarczycy” chcą dodać trochę młodości i świeżości do swojego bloku obronnego i zamierzają to zrobić w letnim okienku transferowym. Jednak do lata daleko i cały czas mogą jeszcze bardziej zainteresować się Vertonghenem lub innym zawodnikiem. Choć muszą się śpieszyć, ponieważ zawsze ktoś może ich uprzedzić, bo, jak mówi Nakhli, jest wielu chętnych na Vertonghena.
– Muszę przyznać, że mój klient wzbudza wielkie zainteresowanie wśród zagranicznych klubów.
Super obrońca niech przychodzi do Bayernu on albo
Howedes