FC Barcelona dzięki wyjazdowemu zwycięstwu 3:0 nad Panathinaikosem Ateny po dwóch bramkach Pedro i trafieniu Messiego zapewniła sobie awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie. Grecki zespól natomiast definitywnie odpadł z europejskich pucharów.
„Blaugrana” nie zaczęła tego spotkania najlepiej. Sześć minut po rozpoczęciu meczu doszło do nieporozumienia między Gerardem Pique i Victorem Valdesem. W tej sytuacji nie zorientował się jednak Luis Garcia i gracze Barcelony nie ponieśli konsekwencji za ten błąd. Po ponad kwadransie gry w sytuacji sam na sam z Valdesem znalazł się Cisse, lecz uderzył prosto w hiszpańskiego bramkarza. „Barca” pierwszą dobrą sytuację do zdobycia bramki stworzyła w 26. minucie meczu. Adriano strzelał z dystansu, a strzał Brazylijczyka w świetnym stylu obronił to uderzenie.

Minutę później Barcelona wyszła na prowadzenie. Alves posłał prostopadłe podanie do Pedro, a ten strzałem w długi róg pokonał greckiego bramkarza. Panathinaikos próbował odpowiedzieć strzałem Christodoulopoulosa, lecz strzał Greka przeleciał ponad bramką. Hiszpański zespół zdecydowanie przejął inicjatywę w ostatnich fragmentach pierwszej połowy. Cztery minuty przed zejściem na przerwę prowadzenie „Blaugrany” mógł podwyższyć Villa, ale jego uderzenie obronił Tzorvas. Kilka chwil później grecki bramkarz po raz drugi wygrał pojedynek z Villą, a także zatrzymał strzał Pedro.
Przed rozpoczęciem drugiej połowy trener Jesualdo Ferreira dokonał jednej roszady w składzie swojego zespołu – Dimoutsos zastąpił Marinosa. Osiem minut po wznowieniu gry świetną interwencją popisał się Tzorvas, zatrzymując Adriano po świetnej indywidualnej akcji Brazylijczyka. Kilka chwil później prowadzenie „Barcy” podwyższył Lionel Messi, który trafił do pustej bramki po świetnym podaniu Adriano. W 68. minucie po raz kolejny na siatkę uderzał Adriano, a gospodarzy przed utratą kolejnego punktu znów uratował Tzorvas. Minutę później było już jednak 3:0. Po trójkowej akcji Alvesa, Iniesty i Pedro ten ostatni zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu.
Jedenaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry doszło do niecodziennego wydarzenia, na boisko wtargnął bowiem jeden z kibiców gospodarzy i pokazał niecenzuralny gest Leo Messiemu. Spowodowało to dłuższą przerwę w spotkaniu. Przed zakończeniem meczu zwycięstwo Barcelony mógł przypieczętować Pedro, ale Tzorvas nie dopuścił do straty gola. Kilka minut po tej sytuacji arbiter zakończył to spotkanie. Barcelona wygrała z Panathinaikosem 3:0, zapewniając sobie awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca.










