AS Nancy kontra Jean Fernandez


AS Nancy przed ostatnią kolejką Ligue 1 jest już pewne spadku do drugiej ligi. Porażki tej nie mogą przełknąć działacze klubu z Lotaryngii, a za głównego winowajcę takiego stanu rzeczy uważają byłego już szkoleniowca ich drużyny, Jeana Fernandeza.


Udostępnij na Udostępnij na

Jean Fernandez rozpoczął obecny sezon jako trener AS Nancy. Jednak po słabych wynikach w pierwszej części rozgrywek doświadczony szkoleniowiec rozstał się w styczniu z klubem z Lotaryngii. Teraz, gdy już wiadomo, że zawodnicy z Nancy nie utrzymają się w Ligue 1, spadło na niego wiele krytycznych uwag, a prezes klubu z północy Francji, Jacques Rousselot, uznaje go za głównego winowajcę spadku.

56-letni Fernandez nie chce jednak pogodzić się z tak wielką krytyką skierowaną w jego stronę i odpowiada włodarzowi AS Nancy. – Brakowało mu i nadal brakuje szczerości – powiedział o Rousselocie francuski szkoleniowiec. – Oczywiście biorę na siebie część odpowiedzialności za tę porażkę, jednak oczekuję również tego samego od niego… Trzy razy prosił mnie, abym odszedł, ale za każdym razem mówił to samo: Idź sobie, ale ja nie mogę zapłacić ci za twój kontrakt” – wytłumaczył zdenerwowany Fernandez.

Fernandez w końcu sam podał się do dymisji, bo czuł się bardzo źle w klubie, w którym wszyscy na niego krzywo patrzyli. – Nie mogłem już wytrzymać jego [Rousselota – przyp. red.] przeciwstawiania się mojej osobie – żalił się były trener Nancy. – On robi teraz ze mnie dezertera, przedstawiając siebie w dobrym świetle. Dlatego mówię temu dość! – zakończył oburzony Fernandez. 

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze