Trener AC Milan, Massimiliano Allegri, nie ma za złe swoim podopiecznym, że ulgowo potraktowali wczorajszy mecz z Zenitem Sankt Petersburg. Mediolańczycy przegrali 0:1, ale mimo to awansowali do kolejnej rundy Champions League.

„Rossoneri” już przed rozpoczęciem meczu z Zenitem mieli zapewniony awans do fazy pucharowej. Nie mieli również większych szans na pierwsze miejsce, stąd dobre wypowiedzi szkoleniowca Milanu. – Moi gracze spisali się całkiem dobrze. Gol, który straciliśmy, nie powinien się przydarzyć. To była jedyna szansa Rosjan przed przerwą. Uważam, że to my stwarzaliśmy nieco większe zagrożenie i przykro nam, że przegraliśmy. Nie mogę jednak narzekać na naszą grę, bo nie wyglądało to źle – powiedział tuż po spotkaniu Allegri.
Szkoleniowiec zauważył jednak, że podopieczni Luciano Spalettiego to bardzo dobra drużyna, która pechowo nie awansowała do kolejnej rundy, prezentuje bowiem bardzo dobry futbol. – Zenit wykazał się większą motywacją; w końcu zależało mu na wygranej. Nie byliśmy wystarczająco skoncentrowani. Latem do zespołu dołączyło wielu nowych zawodników i na pewno widzicie, że nie wszystko funkcjonuje jeszcze, jak należy. Chodzi tu głównie o grę w defensywie. Czasami zbyt łatwo dopuszczamy do tracenia goli – zakończył trener „Czerwono-czarnych”.










