Abdallah Hafez w Hutniku Kraków wydawał się jednym z najbardziej perspektywicznych zawodników, więc nie dziwi, że wreszcie trafił na wyższy poziom rozgrywkowy. Jego nowym klubem został Górnik Polkowice, który za wszelką cenę chce utrzymać się w Fortuna 1. Lidze. 23-latek z Egiptu zgodził się poświęcić nam chwilę, więc zapraszamy do lektury.
Abdallah Hafez do Polski przyjechał z egipskiego Enppi SC. Po niespełna dwóch latach spędzonych w Hutniku postanowił poszukać nowych wyzwań. Trafił na półroczne wypożyczenie do Górnika Polkowice. Klub z Dolnego Śląska zapewnił sobie opcję wykupu tego zawodnika.
*materiał został zrealizowany przy pomocy Marcina Rusina i Eleven Promotion Group
Jesteś z Kairu, teraz mieszkałeś w Krakowie. Polkowice są jednak zdecydowanie mniejszym miastem. Czy nie czujesz lekkiej niepewności?
To nie jest dla mnie duży problem. Kiedy mieszkałem w Krakowie, nie wychodziłem aż tak wiele, jednak wciąż uważam, że lepiej jest mieszkać w dużym mieście. Mimo to chciałbym też pożyć w mniejszym mieście i zobaczyć, jak wszystko tutaj wygląda i jak żyje się ludziom. Myślę, że to będzie bardzo ciekawe doświadczenie.
Jak oceniasz pierwsze treningi z nowym zespołem?
To jest okres przygotowawczy i treningi są ciężkie. Ale jest, jak powinno być, bo zaraz startuje liga. Będzie nam łatwiej.
Wielkie wyzwanie przed Tobą. Górnik Polkowice pilnie potrzebuje więcej jakości piłkarskiej, bo walczy o utrzymanie w lidze.
Tak, to jest wyzwanie. Ja, drużyna i sztab będziemy musieli zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć nasz cel. Jesteśmy tego pewni. Nie chcemy spaść. Zrobimy wszystko, żeby się utrzymać.
Jak często przed transferem dzwonił do Ciebie Szymon Szydełko?
Wiesz, rozmawiałem z innym klubem. To także był klub z pierwszej ligi. Jednak w międzyczasie miałem rozmowę z trenerem Szydełką. On wtedy mi powiedział, że jeżeli coś nie wyjdzie przy transferze do tego zespołu, to zamierza o mnie powalczyć. Naprawdę mnie chciał. Mamy bardzo dobre relacje. W Hutniku znajdowaliśmy się w takiej samej sytuacji jak teraz Górnik. W ostatnim sezonie byliśmy na dole tabeli. Jednak w drugiej rundzie rozegraliśmy wiele dobrych meczów i ostatecznie utrzymaliśmy się.











