Powoli zapominamy o zimowym niedostatku piłki nożnej nad Wisłą. Grają w PKO BP Ekstraklasie, grają i w Fortuna 1. Lidze. W najbliższy weekend na murawę powrócą również piłkarze najniższego szczebla centralnego. 2. liga w pełni rozpocznie swoje wiosenne zmagania. Patrząc na samą tabelę, jedno jest pewne – emocji nie zabraknie. Co działo się zimą w klubach? Kto jest gotów do batalii o punkty?
Jesienią najlepsi okazali się piłkarze Kotwicy Kołobrzeg. Podopieczni Macieja Bartoszka zdobyli 37 punktów i z niewielką przewagą zajmują fotel lidera. Za sensacją jesieni A.D. 2022 blisko jest jednak grupa pościgowa, która ma ponadto jeden mecz rozegrany mniej. KKS Kalisz, Pogoń Siedlce i Radunia Stężyca tracą odpowiednio trzy, cztery i sześć „oczek” do rywali. Jak zatem łatwo policzyć, w przypadku wygranej w odwołanych pojedynkach zbliżą się do „Kotwy” na punktowe minimum. Trzeba jednak przyznać, że nie licząc ostatnich w ligowej tabeli Sandecji Nowy Sącz i Olimpii Grudziądz, jesienią oglądaliśmy naprawdę wyrównany poziom, który przekłada się na ścisk tabeli. Czwartą i szesnastą drużynę dzieli zaledwie dziesięć punktów. A to zapowiada wiele przetasowań i emocji wiosną!
2. liga – kłopoty lidera
Wydawało się, że w Kołobrzegu zapanował spokój. Przed rokiem, gdy Kotwica była beniaminkiem 2. ligi, wiele mówiło się o stylu zarządzania klubem przez prezesa Adama Dzika. Nie były to słowa pochwalne i zachęcające do naśladownictwa w innych klubach chcących odnieść sukces. Mimo to kołobrzeżanie wygrywali mecz za meczem, mając kilkunastopunktową przewagę nad rywalami. Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Podobnie było z dobrymi występami zespołu Marcina Płuski, który został zwolniony. Stery przejął Maciej Bartoszek, który najpierw wyprowadził „Kotwę” na właściwe tory w sezonie 2023/2024, by również w trwających rozgrywkach grać o najwyższe cele. Wystarczy spojrzeć na tabelę i bilans Kotwicy jesienią: 11 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek. Tak gra kandydat do awansu.
Pierwszy zgrzyt zobaczyliśmy już w grudniu, kiedy rozpoczęto próbę wypchnięcia z klubu Jakuba Rzeźniczaka. Obecnie były gracz Legii wraz z Jakub Żubrowskim i Josipem Soljiciem należy do tzw. klubu Kokosa. Kolejnym kamieniem w ogródku lidera 2. ligi okazał się niedawny , którzy odmówili wyjścia na trening. Jako pierwsze informowały o tym portale Meczyki i Weszło. Związane było to z zaległościami w wypłacie pensji dla zawodników, które mimo obietnic nie zostały w pełni uregulowane. Mówimy tutaj o klubie, który część zimowego okresu przygotowawczego spędził w Turcji. O klubie, który odrzuca lukratywne oferty za Cezarego Polaka, by utrzymać siłę drużyny i awansować na zaplecze ekstraklasy. Kotwica to wreszcie drużyna, która dokonała ciekawych wzmocnień. Maciej Bartoszek wiosną będzie korzystać z usług czy.











